Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
WAŻNE
Reklama

Czesław Michniewicz nie będzie dalej selekcjonerem reprezentacji

Czesław Michniewicz przestanie pełnić funkcję selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski. Informację o nieprzedłużeniu wygasającej 31 grudnia umowy przekazał PZPN. Teraz przed związkiem zadanie wyboru nowego opiekuna kadry.


Nie tak dawno, w poniedziałek 12 grudnia, PZPN tuż po spotkaniu Michniewicza z prezesem Cezarym Kuleszą informował, że nie skorzystał z klauzuli umownej, która umożliwiała jednostronne przedłużenie kontraktu selekcjonera.

Jednocześnie związek dodawał w komunikacie, że "kwestia dalszej współpracy jest tematem rozmów stron".

W czwartek poinformowano, że Michniewicz nie będzie prowadził kadry już w żadnym meczu. "W imieniu zarządu PZPN chcieliśmy serdecznie podziękować Czesławowi Michniewiczowi za 11 miesięcy pracy na stanowisku selekcjonera. Jak wiemy, trener przejął kadrę w bardzo trudnym momencie. Mimo tych okoliczności, zdołał wywalczyć awans na mundial, utrzymał także miejsce w elicie Ligi Narodów. Poprowadził również reprezentację do pierwszego od 36 lat awansu do fazy pucharowej mistrzostw świata. Za to Czesławowi Michniewiczowi należą się podziękowania" - strona PZPN cytuje szefa polskiej piłki Cezarego Kuleszę.

Cieniem na kadencji Michniewicza położyła się afera premiowa. Selekcjoner wraz z piłkarzami, ponoć bez wiedzy PZPN, tuż przed wylotem do Kataru mieli uzgadniać wysokość nagród za wyjście z grupy. Później, po meczu z Argentyną, a przed Francją, trener i jego asystent do sprawy pieniędzy mieli wrócić. Późniejsze tłumaczenia selekcjonera tylko dolały oliwy do ognia.

"Trzeba było podjąć bardzo trudną decyzję". Rzecznik kadry o kulisach rozstania z Michniewiczem

To koniec Czesława Michniewicza w reprezentacji Polski. Odejście szkoleniowca z funkcji selekcjonera Biało-Czerwonych komentuje rzecznik Polskiego Związku Piłki Nożnej i team manager reprezentacji Polski Jakub Kwiatkowski. Kulisy odejścia Michniewicza z reprezentacji Polski na briefingu prasowym ujawnił Jakub Kwiatkowski, rzecznik PZPN i team manager polskiej kadry. - Trzeba było podjąć bardzo trudną decyzję. Bo to nie jest łatwa decyzja i to była trudna decyzja. Decyzja jest taka, że PZPN postanowił, że jednak będziemy szukać nowego selekcjonera i na pewno trzeba podziękować Czesławowi Michniewiczowi za tę pracę, którą wykonał - powiedział.

- W ubiegłym tygodniu selekcjoner Czesław Michniewicz odbył kilka spotkań z prezesem PZPN Cezarym Kuleszą, z wiceprezesami, z zarządem PZPN. Podczas tych spotkań przedstawił podsumowanie wyniku sportowego osiągniętego na mistrzostwach świata oraz takich aspektów organizacyjnych pobytu reprezentacji w Katarze. Po tym spotkaniu zarząd PZPN dokonał analizy. Odbył się szereg rozmów na temat podsumowania występu polskiej kadry w Katarze. Dzisiaj [w czwartek] w godzinach porannych doszło do spotkania wiceprezesów i prezesa PZPN z Czesławem Michniewiczem i zapadła decyzja, że PZPN nie przedłuży wygasającej z końcem roku umowy z Czesławem Michniewicziem, co oznacza, że reprezentację Polski w eliminacjach do mistrzostw Europy, które rozpoczną się w marcu przyszłego roku, poprowadzi nowy selekcjoner - wyjaśnił Kwiatkowski.

- My na pewno, jako PZPN, chcieliśmy podziękować Czesławowi Michniewiczowi za te 11 miesięcy pracy z reprezentacją Polski. Od strony sportowej tak naprawdę wyniki selekcjonera bronią, zrealizował te cele, które były przed nim stawiane, czyli awans na mundial; utrzymał reprezentację w elicie Ligi Narodów; wyszedł po raz pierwszy od 36 lat z grupy na mistrzostwach świata, no ale te rozmowy i wizja PZPN, w którym kierunku powinna reprezentacja Polski kroczyć, jak powinien wyglądać rozwój tej drużyny, sprawiły, że trzeba było podjąć bardzo trudną decyzję. Bo to nie jest łatwa decyzja i to była trudna decyzja. Decyzja jest taka, że PZPN postanowił, że jednak będziemy szukać nowego selekcjonera i na pewno trzeba podziękować Czesławowi Michniewiczowi za tę pracę, którą wykonał. Jest to doświadczony trener, na pewno szybko uda mu się znaleźć pracę. Życzymy mu powodzenia w dalszej karierze trenerskiej – dodał.


Podziel się
Oceń

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na FACEBOOKU!

Reklama
Reklama
„D-Day. Normandia ’44”. Wyjątkowa wystawa fotograficzna w Mielcu „D-Day. Normandia ’44”. Wyjątkowa wystawa fotograficzna w Mielcu 75 archiwalnych fotografii dokumentujących jedno z najważniejszych wydarzeń II wojny światowej będzie można zobaczyć w Muzeum Historii Fotografii „Jadernówka” w Mielcu. W piątek, 9 października, otwarta zostanie wystawa „D-Day. Normandia ’44”.Ekspozycja poświęcona jest alianckiej inwazji w Normandii, rozpoczętej w czerwcu 1944 roku. Operacja doprowadziła do utworzenia drugiego frontu w Europie Zachodniej i stała się jednym z kluczowych etapów prowadzących do pokonania III Rzeszy.Na wystawie zaprezentowanych zostanie 75 archiwalnych fotografii, udostępnionych mieleckiemu muzeum przez Polską Agencję Fotografów FORUM w Warszawie.Zdjęcia pokazują najważniejsze elementy operacji w Normandii: lądowanie alianckich żołnierzy na plażach, niemieckie umocnienia i uzbrojenie, walki o kolejne miejscowości oraz pierwsze spotkania żołnierzy z ludnością cywilną.Fotografie uzupełnią mapy oraz plansze opisowe, dzięki którym zwiedzający będą mogli poznać szerszy kontekst wydarzeń z lata 1944 roku.– Serdecznie zapraszam w imieniu organizatorów – zachęca Janusz Halisz, kustosz Muzeum Historii Fotografii „Jadernówka”.Otwarcie 9 październikaWernisaż wystawy „D-Day. Normandia ’44” odbędzie się w piątek, 9 października 2026 roku o godz. 18.00 w Muzeum Historii Fotografii „Jadernówka” przy ul. Jadernych 19 w Mielcu.Ekspozycję będzie można oglądać do 19 grudnia 2026 roku.Muzeum Historii Fotografii „Jadernówka” w Mielcuul. Jadernych 19, 39-300 Mielec Data rozpoczęcia wydarzenia: 09.10.2026
Reklama
Reklama

Temperatura: 8°C Miasto: Mielec

Ciśnienie: 1019 hPa
Wiatr: 6 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
NAPISZ DO NAS

WIADOMOŚĆ Z MIELEC.TV

Reklama
Reklama
test