Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
WAŻNE
Reklama

Leśnicy i służby przypominają o zasadach bezpiecznego grzybobrania

Trwa szczyt jesiennego sezonu grzybowego. Jak wskazują doświadczeni zbieracze, z okolic Tarnowa można wrócić z pełnym koszykiem. Grzybobranie to doskonały sposób na wypoczynek, wybierając się do lasu należy jednak pamiętać o kwestiach bezpieczeństwa – przypominają służby.

Przede wszystkim ubrać się odpowiednio, zabrać ze sobą parasolkę, długie spodnie, dobre buty nad kostkę – ze względu na to, co można spotkać w lesie, czyli owady, gałęzie – zwraca uwagę nadl. Kazimierz Żuchowicz z Nadleśnictwa Dąbrowa Tarnowska.

Do zestawu grzybiarza powinniśmy włączyć także latarkę, prowiant, naładowany telefon, dobry nożyk i – co nie zawsze jest oczywiste – koszyk.

Przede wszystkim koszyk. Nie worek foliowy, nie reklamówka, ze względu na to, że koszyk jest przewiewny, czyli te grzyby mogą sobie swobodnie leżeć, nic się im tam nie będzie działo. W folii one się zaparzają, tworzą się niepotrzebne, niezdrowe toksyny – podkreśla nadl. Kazimierz Żuchowicz.

W ostatnim czasie polska policja informowała o licznych przypadkach zaginięć w lasach. Istotne jest informowanie bliskich o każdym takim wyjeździe – zwłaszcza gdy udajemy się do nowych lub słabo znanych miejsc.

Powiadommy rodzinę: gdzie jedziemy, w które miejsce, o której godzinie wrócimy, żeby mieli świadomość, że gdybyśmy nie wracali, to trzeba działać. Jeżeli chodzimy po lesie, ważne, żebyśmy zapamiętywali miejsca, w których się poruszamy, jakieś szczególne znaki, ambony. U nas w lasach są też słupki, bardzo ważne, z opisem. W przypadku, jeśli nie moglibyśmy się odnaleźć, należy zadzwonić na służby, do leśnika, mówimy, że jesteśmy tu i tu, a wtedy bardzo łatwo jest odnaleźć taką osobę – tłumaczy nadl. Kazimierz Żuchowicz.

Jak wskazują służby leśne, zbierajmy grzyby, które dobrze znamy. Jeśli nie jesteśmy pewni, czy zebrany przez nas grzyb jest jadalny, możemy to sprawdzić w jednostce sanepidu lub u leśnika.


Podziel się
Oceń

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na FACEBOOKU!

Reklama
Reklama
„D-Day. Normandia ’44”. Wyjątkowa wystawa fotograficzna w Mielcu „D-Day. Normandia ’44”. Wyjątkowa wystawa fotograficzna w Mielcu 75 archiwalnych fotografii dokumentujących jedno z najważniejszych wydarzeń II wojny światowej będzie można zobaczyć w Muzeum Historii Fotografii „Jadernówka” w Mielcu. W piątek, 9 października, otwarta zostanie wystawa „D-Day. Normandia ’44”.Ekspozycja poświęcona jest alianckiej inwazji w Normandii, rozpoczętej w czerwcu 1944 roku. Operacja doprowadziła do utworzenia drugiego frontu w Europie Zachodniej i stała się jednym z kluczowych etapów prowadzących do pokonania III Rzeszy.Na wystawie zaprezentowanych zostanie 75 archiwalnych fotografii, udostępnionych mieleckiemu muzeum przez Polską Agencję Fotografów FORUM w Warszawie.Zdjęcia pokazują najważniejsze elementy operacji w Normandii: lądowanie alianckich żołnierzy na plażach, niemieckie umocnienia i uzbrojenie, walki o kolejne miejscowości oraz pierwsze spotkania żołnierzy z ludnością cywilną.Fotografie uzupełnią mapy oraz plansze opisowe, dzięki którym zwiedzający będą mogli poznać szerszy kontekst wydarzeń z lata 1944 roku.– Serdecznie zapraszam w imieniu organizatorów – zachęca Janusz Halisz, kustosz Muzeum Historii Fotografii „Jadernówka”.Otwarcie 9 październikaWernisaż wystawy „D-Day. Normandia ’44” odbędzie się w piątek, 9 października 2026 roku o godz. 18.00 w Muzeum Historii Fotografii „Jadernówka” przy ul. Jadernych 19 w Mielcu.Ekspozycję będzie można oglądać do 19 grudnia 2026 roku.Muzeum Historii Fotografii „Jadernówka” w Mielcuul. Jadernych 19, 39-300 Mielec Data rozpoczęcia wydarzenia: 09.10.2026
Reklama
Reklama

Temperatura: 11°C Miasto: Mielec

Ciśnienie: 1019 hPa
Wiatr: 3 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
NAPISZ DO NAS

WIADOMOŚĆ Z MIELEC.TV

Reklama
test