Kierujący popełniający najpoważniejsze wykroczenia muszą liczyć się ze znacznie wyższą karą. Przekonał się o tym 51-latek, który przekroczył dopuszczalną prędkość jadąc o 63 km/h za szybko. Za popełnione wykroczenie w warunkach ,,recydywy’’ został ukarany mandatem w wysokości 4000 złotych, 14 punktami karnymi i stracił prawo jazdy na 3 miesiące.
Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego niżańskiej komendy, podczas patrolowania miejscowości Kusze, zauważyli kierowcę Volkswagena, który jechał zdecydowanie szybciej niż zezwalają na to przepisy. Okazało się, że 51-letni mieszkaniec gminy Biłgoraj, jechał poza obszarem zabudowanym z prędkością 153 km/h przy ograniczeniu prędkości do 90 km/h.
Policjanci ustalili, że kierujący był już wcześniej zatrzymany za przekroczenie prędkości, dlatego za działanie w warunkach ,,recydywy’’ został ukarany mandatem w wysokości 4000 złotych i 14 punktami karnymi. Dodatkowo stracił prawo jazdy na 3 miesiące.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, jeżeli w ciągu dwóch lat od popełnienia wykroczenia przekroczenia prędkości kierowca dopuści się ponownie tego wykroczenia – wysokość mandatu podwaja się.
Policjanci apelują do kierowców o rozwagę i przestrzeganie obowiązujących ograniczeń prędkości. Nadmierna prędkość wciąż pozostaje jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych w skutkach zdarzeń drogowych. Pamiętajmy, że chwila pośpiechu może kosztować czyjeś zdrowie lub życie.
