Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
WAŻNE
Reklama
Dramatyczny wieczór w Lisiej Górze. Dwa wypadki i dwóch braci poszkodowanych

Dwa groźne wypadki w Lisiej Górze w odstępie kilkunastu minut. BMW zderzyło się z łosiem, chwilę później karambol czterech aut. Pięć osób w szpitalu!

Dramatyczny wieczór w Lisiej Górze. We wtorek, 18 sierpnia, w odstępie zaledwie kilkunastu minut doszło do dwóch poważnych wypadków drogowych. Najpierw na drodze krajowej nr 73, pomiędzy Dąbrową Tarnowską a Lisią Górą, BMW zderzyło się z łosiem, a następnie z jadącym z przeciwka Mercedesem, który dachował w rowie. Kierowca BMW trafił do szpitala. Chwilę później, po godz. 21.30, na ul. Mieleckiej – w ciągu drogi wojewódzkiej nr 984 w kierunku Mielca – doszło do zderzenia czterech samochodów. Siedem osób podróżowało pojazdami, cztery trafiły do szpitali, a 19-latka w ciężkim stanie śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przetransportował do Krakowa. 20-letni kierowca został przewieziony karetką do Tarnowa. Dwie osoby strażacy musieli uwalniać z rozbitych samochodów przy użyciu narzędzi hydraulicznych.

Wieczór 18 sierpnia na drogach w Lisiej Górze rozpoczął się od bardzo poważnego zdarzenia na drodze krajowej nr 73. Do pierwszego wypadku doszło przed godz. 21.20 na ul. Sucharskiego, na trasie pomiędzy Dąbrową Tarnowską a Lisią Górą.

Na miejsce skierowano liczne zastępy straży pożarnej z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 w Tarnowie oraz jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych z terenu gminy Lisia Góra.

Łoś wpadł na maskę i dach BMW

Ze wstępnych informacji wynika, że samochód marki BMW poruszał się od strony Dąbrowy Tarnowskiej w kierunku Lisiej Góry. Na prostym odcinku drogi przed samochód wybiegł łoś. Doszło do gwałtownego zderzenia. Zwierzę uderzyło w przednią część BMW, a następnie miało znaleźć się na masce i dachu samochodu.

Po uderzeniu kierowca BMW stracił możliwość pełnego panowania nad pojazdem. Z przeciwnego kierunku, od strony Tarnowa, nadjeżdżał Mercedes. Według wstępnych informacji osoba kierująca Mercedesem, widząc jadące w niekontrolowany sposób BMW, próbowała uniknąć czołowego zderzenia i zahamować. Nie udało się jednak uniknąć uderzenia.  

Mercedes dachował w rowie

Rozpędzone BMW zderzyło się z Mercedesem. Po zderzeniu Mercedes wypadł z jezdni i dachował w przydrożnym rowie. Samochodem podróżowały dwie osoby. Z przekazanych nam informacji wynika, że mimo bardzo groźnie wyglądającego zdarzenia nie odniosły obrażeń wymagających hospitalizacji.

Pomocy medycznej wymagał natomiast kierowca BMW, który został zabrany do szpitala. Przez blisko dwie godziny na drodze krajowej nr 73 występowały poważne utrudnienia, droga była całkowicie zablokowana w obu kierunkach. Służby zabezpieczały rozbite pojazdy, prowadziły działania ratownicze oraz usuwały skutki zdarzenia.

To jednak nie był koniec dramatycznego wieczoru.

Kilkanaście minut później kolejne zgłoszenie

Chwilę po pierwszym wypadku, po godz. 21.30, służby otrzymały informację o kolejnym bardzo poważnym zdarzeniu – tym razem na ul. Mieleckiej w Lisiej Górze, czyli na drodze wojewódzkiej nr 984 prowadzącej w kierunku Mielca. W zdarzeniu uczestniczyły cztery samochody. Trzy z nich wylądowały w rowie a jeden jeszcze dachował.

Sytuacja była na tyle poważna, że dwa zastępy straży pożarnej pracujące przy wcześniejszym zdarzeniu na DK73 zostały natychmiast przekierowane na ul. Mielecką. Dodatkowo do akcji skierowano kolejne dwa zastępy OSP z terenu gminy Lisia Góra. Lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Na miejsce zadysponowano również zespoły ratownictwa medycznego oraz policję. Droga została całkowicie zablokowana.

Czołowo-boczne zderzenie podczas wyprzedzania

Jak przekazał asp. Kamil Wójcik z zespołu prasowego tarnowskiej policji, wśród najciężej poszkodowanych znaleźli się  kierowcy Mercedesa i Skody. Według policyjnych ustaleń doszło do czołowo-bocznego zderzenia tych pojazdów podczas wykonywania manewru wyprzedzania.

Dokładny przebieg całej sekwencji zdarzeń, która doprowadziła następnie do udziału kolejnych samochodów w wypadku, będzie przedmiotem dalszych ustaleń policjantów. Na miejscu pracuje kilka patroli policji.

Dwie osoby uwięzione w samochodach

Skala zniszczeń samochodów była bardzo duża. Dwie osoby zostały zakleszczone wewnątrz pojazdów. Strażacy musieli wykonać dostęp do poszkodowanych za pomocą specjalistycznego sprzętu hydraulicznego. Dopiero po rozcięciu elementów konstrukcyjnych samochodów możliwe było bezpieczne wydobycie rannych i przekazanie ich ratownikom medycznym.

Ze względu na stan jednego z poszkodowanych na miejsce wezwano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Maszyna wylądowała w rejonie miejsca wypadku.

19-latek śmigłowcem do Krakowa

Najciężej poszkodowany 19-letni mężczyzna został przekazany załodze LPR. Śmigłowiec przetransportował go do szpitala w Krakowie. Drugi z ciężko rannych, 20-latek, został zabrany przez Zespół Ratownictwa Medycznego do szpitala w Tarnowie.

Łącznie samochodami uczestniczącymi w wypadku podróżowało siedem osób. Cztery osoby trafiły do szpitali. Pozostałe osoby zostały przebadane i zaopatrzone na miejscu.

Nieoficjalnie: Mercedes miał wyprzedzać

Według wstępnych i nieoficjalnych informacji przekazywanych na miejscu zdarzenia, Mercedes jadący w kierunku Mielca miał rozpocząć manewr wyprzedzania. Wtedy miało dojść do sytuacji prowadzącej do czołowo-bocznego zderzenia ze Skodą, a następnie do udziału kolejnych samochodów w całym zdarzeniu.

Pojawiły się również informacje dotyczące Volkswagena uczestniczącego w karambolu.

Według relacji przekazywanych na miejscu młody kierowca Volkswagena jadąc w kierunku Lisiej Góry miał w pewnym momencie stracić panowanie nad swoim samochodem, nie wiemy, w którym momencie doszło do tego że samochód zaparkował pionowa w rowie, zatrzymując się około 50 metrów dalej od pozostałych pojazdów, uderzając dodatkowo lewą stroną pojazdu w betonowy mostek.

Ten fragment przebiegu wypadku nie został jednak jeszcze oficjalnie potwierdzony przez policję.

Kierowca Volkswagena miał jechać do brata uczestniczącego w pierwszym wypadku

Na miejscu drugiego wypadku przy Mieleckiej pojawiła się jeszcze jedna, wyjątkowo dramatyczna informacja. Z nieoficjalnych ustaleń naszej redakcji wynika, że kierowca Volkswagena miał jechać w kierunku miejsca wcześniejszego wypadku na DK73, w którym uczestniczył jego brat. Chodzi o zdarzenie, do którego kilkanaście minut wcześniej doszło na Sucharskiego, zderzenie BMW z łosiem, to właśnie tym samochodem miał jechać drugi z braci. 

Na obecnym etapie należy jednak traktować tę informację jako nieoficjalną.

Policja ustala dokładny przebieg obu zdarzeń

Na ul. Mieleckiej przez długi czas prowadzone były działania ratownicze i policyjne czynności śledcze.

Na miejscu pojawiło się kilka radiowozów. Funkcjonariusze zabezpieczali ślady, wykonywali oględziny rozbitych samochodów oraz ustalali dokładny przebieg zdarzenia i kolejność zderzeń poszczególnych pojazdów. Droga wojewódzka nr 984 została całkowicie zablokowana.

Osobne czynności prowadzone są również w związku z wcześniejszym wypadkiem na DK73, gdzie BMW najpierw zderzyło się z łosiem, a następnie z Mercedesem. Bilans obu zdarzeń jest poważny.

W pierwszym wypadku do szpitala trafił kierowca BMW.

W drugim wypadku siedem osób znajdowało się w czterech samochodach, cztery osoby zostały hospitalizowane, dwie trzeba było uwalniać przy użyciu narzędzi hydraulicznych, a dwóch młodych kierowców – 19- i 20-latek – doznało ciężkich obrażeń. Dokładne przyczyny oraz wszystkie okoliczności obu wypadków wyjaśnia tarnowska policja.


Podziel się
Oceń

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na FACEBOOKU!

Reklama
Reklama
„D-Day. Normandia ’44”. Wyjątkowa wystawa fotograficzna w Mielcu „D-Day. Normandia ’44”. Wyjątkowa wystawa fotograficzna w Mielcu 75 archiwalnych fotografii dokumentujących jedno z najważniejszych wydarzeń II wojny światowej będzie można zobaczyć w Muzeum Historii Fotografii „Jadernówka” w Mielcu. W piątek, 9 października, otwarta zostanie wystawa „D-Day. Normandia ’44”.Ekspozycja poświęcona jest alianckiej inwazji w Normandii, rozpoczętej w czerwcu 1944 roku. Operacja doprowadziła do utworzenia drugiego frontu w Europie Zachodniej i stała się jednym z kluczowych etapów prowadzących do pokonania III Rzeszy.Na wystawie zaprezentowanych zostanie 75 archiwalnych fotografii, udostępnionych mieleckiemu muzeum przez Polską Agencję Fotografów FORUM w Warszawie.Zdjęcia pokazują najważniejsze elementy operacji w Normandii: lądowanie alianckich żołnierzy na plażach, niemieckie umocnienia i uzbrojenie, walki o kolejne miejscowości oraz pierwsze spotkania żołnierzy z ludnością cywilną.Fotografie uzupełnią mapy oraz plansze opisowe, dzięki którym zwiedzający będą mogli poznać szerszy kontekst wydarzeń z lata 1944 roku.– Serdecznie zapraszam w imieniu organizatorów – zachęca Janusz Halisz, kustosz Muzeum Historii Fotografii „Jadernówka”.Otwarcie 9 październikaWernisaż wystawy „D-Day. Normandia ’44” odbędzie się w piątek, 9 października 2026 roku o godz. 18.00 w Muzeum Historii Fotografii „Jadernówka” przy ul. Jadernych 19 w Mielcu.Ekspozycję będzie można oglądać do 19 grudnia 2026 roku.Muzeum Historii Fotografii „Jadernówka” w Mielcuul. Jadernych 19, 39-300 Mielec Data rozpoczęcia wydarzenia: 09.10.2026
Reklama
Reklama

Temperatura: 10°C Miasto: Mielec

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 3 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
NAPISZ DO NAS

WIADOMOŚĆ Z MIELEC.TV

Reklama
Reklama
test