Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
WAŻNE
Reklama

Uczniowie Mieleckiej Klasy Lotniczej zakończyli szkolenie szybowcowe

Na Lotnisku Mielec oficjalnie zakończyło się pierwsze szkolenie szybowcowe trzynastu uczniów Mieleckiej Klasy Lotniczej, z czego aż 11 zrealizowało loty samodzielne, robiąc ogromny krok w stronę zdobycia pełnej licencji pilota. Wydarzenie odbyło się z okazji Święta Lotnictwa Polskiego.
Źródło: Urząd Miejski Mielec
Uczniowie Mieleckiej Klasy Lotniczej zakończyli szkolenie szybowcowe

Źródło: Urząd Miejski Mielec

Mielecka Klasa Lotnicza podsumowała pierwszy sezon. Uczniowie już myślą o kolejnych lotniczych wyzwaniach

– Wrażenia niesamowite. Nigdy nie miałem takiego doświadczenia. To będą niezapomniane wakacje – przyznaje Oliwier Spandlowski, uczeń Mieleckiej Klasy Lotniczej.

Podsumowanie szkoleń w sezonie 2026, zakończenie szkolenia szybowcowego uczniów Mieleckiej Klasy Lotniczej oraz plany na 2027 rok – na mieleckim lotnisku odbyła się uroczystość Święta Lotnictwa Polskiego, podczas której podsumowano pierwszy sezon funkcjonowania klasy lotniczej. Wydarzenie przygotowały Polska Fundacja Lotnicza oraz spółka Lotnisko Mielec.

Mielecka Klasa Lotnicza to projekt, który od początku miał łączyć edukację z praktycznym szkoleniem lotniczym. Zaangażowanie uczniów pokazuje, że pomysł na wykorzystanie mieleckiej infrastruktury lotniczej spotkał się z dużym zainteresowaniem młodzieży.

– Zaangażowanie młodych ludzi, którzy tutaj przychodzą nawet w dniu wolnym, nawet kiedy nie mają absolutnie żadnych zajęć, chcą być tutaj, chcą być na lotnisku, chcą być przy lotnictwie, żyją tym… pokazuje, że ten pomysł na wykorzystanie infrastruktury naszego mieleckiego lotniska, zasobów, które mamy, był dobry. Mielecka Klasa Lotnicza w Dniu Lotnictwa Polskiego ma również swoje święto – powiedział obecny podczas uroczystości Radosław Swół, prezydent Mielca.

Lotnisko Mielec wspiera młodych pilotów

Realizacja szkolenia nie byłaby możliwa bez zaplecza technicznego i organizacyjnego zapewnianego przez mieleckie lotnisko.

– Poważnie podchodzimy do projektu Mieleckiej Klasy Lotniczej. Dokładamy część techniczną, zaplecze szybowców, wyciągarkę, a teraz także samolot. W takim anturażu dobrego wsparcia technicznego, zaplecza osób kompetentnych na stanowiskach można realizować najwyższe cele – podkreślił Jakub Cena, prezes spółki Lotnisko Mielec.

O powodzeniu projektu mówiła również Joanna Gładyszewska, dyrektor V Liceum Ogólnokształcącego w Mielcu, którego uczniowie tworzą pierwszy rocznik klasy lotniczej.

– Na początku nie do końca wiedzieliśmy, czy to wypali. Była jednak duża doza zaufania ze strony prezydenta w tworzeniu tej klasy. Trafił się świetny zespół uczniów, świetni instruktorzy i to wszystko dało piękny efekt w postaci naprawdę świetnego szkolenia, które uczniowie ukończyli z sukcesem – przyznała.

Wakacje spędzone w powietrzu

Dla uczniów szkolenie szybowcowe było nie tylko obowiązkiem, ale przede wszystkim realizacją marzeń. Intensywne wakacyjne zajęcia pozwoliły im zdobyć pierwsze doświadczenia za sterami szybowców i sprawdzić się w sytuacjach, których wcześniej znali jedynie z teorii lub symulatorów.

– Wrażenia niesamowite. Nigdy nie miałem takiego doświadczenia. To będą niezapomniane wakacje, spełnienie marzenia od dzieciństwa, jakim było latanie – powiedział Oliwier Spandlowski, uczeń pierwszego rocznika Mieleckiej Klasy Lotniczej.

Jak podkreślał, rzeczywiste latanie znacząco różni się od doświadczeń zdobywanych na symulatorze.

– Latanie na symulatorach a w rzeczywistości – to się kompletnie różni. Osoby, które myślą, że polecą sobie w symulatorze i to jest tak samo jak w rzeczywistości – nie, to jest kompletnie co innego – dodał.

Z entuzjazmem o szkoleniu mówiła również Julia Kasprzak. Dla niej dużym wyzwaniem, ale i źródłem satysfakcji, były bardziej wymagające elementy szkolenia.

– Wydawało mi się, że będzie trudniej, chociaż jeżeli się przyzwyczaisz, to wszystko idzie z górki. Te wszystkie akrobacje były naprawdę fajne. Bardzo mi się to wszystko podoba – przyznała.

Rodzice i instruktorzy dumni z młodych pilotów

Postępy młodzieży z uznaniem obserwują również rodzice. Wielu z nich podkreśla, że lotnicze tradycje Mielca i jego przemysłowe dziedzictwo są dodatkową motywacją, by rozwijać zainteresowania młodych ludzi.

– Tradycje lotnicze są u nas bardzo mocno zakorzenione. Chcemy, żeby młodzież, która czuje ten klimat, rozwijała się w tym kierunku – mówi Arkadiusz Ruman, jeden z rodziców.

Zakończenie szkolenia było również ważnym momentem dla instruktorów. Wiesław Gwóźdź zwrócił uwagę przede wszystkim na odpowiedzialność, jaka spoczywała na osobach prowadzących szkolenie.

– To dla mnie przepiękna chwila. Jestem szczęśliwy, ponieważ powierzono mi największy skarb, jaki posiadają rodzice, i oni ukończyli to szkolenie bezpiecznie. A przede wszystkim okazało się, że mają duże zdolności lotnicze, bardzo dobrze się wyszkolili i latają bardzo elegancko, i taki był cel – powiedział.

Przed młodzieżą kolejne lotnicze wyzwania

Zakończenie szkolenia szybowcowego nie oznacza końca przygody młodych adeptów lotnictwa. Kolejnym etapem będzie szkolenie na samolotach, które może otworzyć im drogę do uzyskania licencji pilota turystycznego.

Plany na przyszłość sięgają również 2027 roku. Polska Fundacja Lotnicza chce wykorzystać zdobyte przez uczniów doświadczenie i stworzyć im możliwość dalszego rozwoju sportowego.

– Polska Fundacja Lotnicza w tym sezonie zrealizowała ponad dwa tysiące lotów, w tym prawie jedna trzecia to Mielecka Klasa Lotnicza. Bardzo cieszymy się z ich sukcesów i liczymy, że te zdobyte licencje posłużą do tego, żebyśmy mogli w przyszłym 2027 roku wystawić zawodników szybowcowych do zawodów – powiedział Tomasz Białek z Polskiej Fundacji Lotniczej.

Pierwszy sezon Mieleckiej Klasy Lotniczej zakończył się więc nie tylko podsumowaniem dotychczasowych osiągnięć, ale przede wszystkim wyznaczeniem kolejnego celu. Młodzi piloci mają już za sobą pierwsze samodzielne doświadczenia w powietrzu, a przed nimi następne godziny szkolenia i szansa na rozwijanie lotniczej pasji w mieście, którego historia od dekad związana jest z lotnictwem.

Autor: Jakub Zegarliński


Podziel się
Oceń

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na FACEBOOKU!

Reklama
Reklama
„D-Day. Normandia ’44”. Wyjątkowa wystawa fotograficzna w Mielcu „D-Day. Normandia ’44”. Wyjątkowa wystawa fotograficzna w Mielcu 75 archiwalnych fotografii dokumentujących jedno z najważniejszych wydarzeń II wojny światowej będzie można zobaczyć w Muzeum Historii Fotografii „Jadernówka” w Mielcu. W piątek, 9 października, otwarta zostanie wystawa „D-Day. Normandia ’44”.Ekspozycja poświęcona jest alianckiej inwazji w Normandii, rozpoczętej w czerwcu 1944 roku. Operacja doprowadziła do utworzenia drugiego frontu w Europie Zachodniej i stała się jednym z kluczowych etapów prowadzących do pokonania III Rzeszy.Na wystawie zaprezentowanych zostanie 75 archiwalnych fotografii, udostępnionych mieleckiemu muzeum przez Polską Agencję Fotografów FORUM w Warszawie.Zdjęcia pokazują najważniejsze elementy operacji w Normandii: lądowanie alianckich żołnierzy na plażach, niemieckie umocnienia i uzbrojenie, walki o kolejne miejscowości oraz pierwsze spotkania żołnierzy z ludnością cywilną.Fotografie uzupełnią mapy oraz plansze opisowe, dzięki którym zwiedzający będą mogli poznać szerszy kontekst wydarzeń z lata 1944 roku.– Serdecznie zapraszam w imieniu organizatorów – zachęca Janusz Halisz, kustosz Muzeum Historii Fotografii „Jadernówka”.Otwarcie 9 październikaWernisaż wystawy „D-Day. Normandia ’44” odbędzie się w piątek, 9 października 2026 roku o godz. 18.00 w Muzeum Historii Fotografii „Jadernówka” przy ul. Jadernych 19 w Mielcu.Ekspozycję będzie można oglądać do 19 grudnia 2026 roku.Muzeum Historii Fotografii „Jadernówka” w Mielcuul. Jadernych 19, 39-300 Mielec Data rozpoczęcia wydarzenia: 09.10.2026
Reklama
Reklama

Temperatura: 7°C Miasto: Mielec

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 2 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
NAPISZ DO NAS

WIADOMOŚĆ Z MIELEC.TV

Reklama
Reklama
test