W związku z przekazanymi stanowiskami Organizacji Związkowych dotyczącymi Programu Działań Naprawczych, Dyrekcja Szpitala niniejszym przedstawia oświadczenie.
Dyrekcja Szpitala otrzymała odpowiedzi od czterech (z pięciu działających w szpitalu) Organizacji Związkowych. Każda z tych Organizacji w trakcie prac nad Programem Działań Naprawczych deklarowała wolę współpracy, ustępstw i pomocy na rzecz stabilizacji sytuacji finansowej Szpitala. Cel działań zawsze był jasny, a było nim wypracowanie rozwiązań umożliwiających poprawę kondycji finansowej placówki, a tym samym zapewnienie jej dalszego stabilnego funkcjonowania.
W skład zespołu opracowującego Program Działań Naprawczych zostali zaproszeni przedstawiciele wszystkich Związków Zawodowych działających w naszym Szpitalu. Każda z organizacji związkowych pisemnie wskazała swojego przedstawiciela. Wszystkie te osoby brały czynny udział w pracach zespołu co, w ocenie Dyrekcji potwierdza, że w części są one współautorami przygotowanych rozwiązań.
Z czterech organizacji związkowych, dwie: Związek Zawodowy Pracowników Administracji i Obsługi Służby Zdrowia oraz Krajowy Związek Zawodowy Pracowników Medycznych Laboratoriów Diagnostycznych, zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami, przedstawiły konstruktywne stanowiska. W swoich odpowiedziach wskazały, na jakie rozwiązania są gotowe, jednocześnie określając warunki, pod jakimi zmiany mogłyby zostać zaakceptowane. Dyrekcja ocenia takie podejście jako odpowiedzialne, merytoryczne i stanowiące rzeczywisty wyraz troski o przyszłość Szpitala.
Odmienny charakter mają jednak odpowiedzi Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność" oraz Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych. Organizacje te nie odniosły się w sposób konstruktywny do przedstawionych propozycji programu działań naprawczych. Stanowi to wyraźną sprzeczność z wielokrotnie składanymi publicznie deklaracjami o współpracy oraz gotowości do podejmowania działań i do ustępstw służących dobru Szpitala. Obecnie związki te jednoznacznie wskazują, że nie widzą celu podejmowania wyrzeczeń płacowych, mimo że od początku prac nad programem było oczywiste, iż jest to jeden z elementów niezbędnych do rzeczywistej poprawy płynności finansowej Szpitala, a w czasie prac zespołu organizacje te nie zgłaszały uwag i nie proponowały alternatywnych rozwiązań.
Dyrekcja czuje się również zobowiązana odnieść się do informacji przedstawionych w sposób niezgodny z rzeczywistością. Nieprawdziwy jest zarzut, jakoby podczas spotkania w dniu 31 lipca 2026 r. Dyrekcja nie przedstawiła wyliczeń dotyczących planowanych oszczędności wynikających z proponowanych rozwiązań. Takie symulacje zostały zaprezentowane w sposób szczegółowy ustnie, jak i w formie tabeli umożliwiającej dokładną analizę skutków finansowych poszczególnych propozycji. Ponadto Związkom Zawodowym zostały już wcześniej zaprezentowane wszystkie działania wraz ze skutkami finansowymi, co więcej cały Program Działań Naprawczych został im przekazany w formie dokumentu.
Nieprawdziwe jest również twierdzenie, że Dyrektor Szpitala Paweł Pazdan odmówił rezygnacji z należnej mu „premii dyrektorskiej". Dyrektor Szpitala nigdy nie otrzymywał i nie będzie otrzymywał takiego świadczenia, ponieważ takie świadczenie w obowiązujących przepisach nie istnieje. Można przypuszczać, że autorom pisma chodziło o nagrodę roczną. W takim przypadku należałoby podkreślić kilka kluczowych aspektów. Dyrektor otrzymał jedną nagrodę roczną w wysokości 50 898,87 zł brutto, której podstawą przyznania były konkretne, wymierne efekty zarządzania Szpitalem, w szczególności:
• osiągnięcie przez Szpital dodatniego wyniku finansowego w wysokości 109 131,56 zł za 2023 r. oraz 39 633,00 zł za 2024 r. (wcześniejsze lata to były wielomilionowe straty)
• zakwalifikowanie Szpitala do Krajowej Sieci Onkologicznej na poziomie SOLO I;
• przygotowanie i skuteczne pozyskanie finansowania projektu KPO dotyczącego diagnostyki i leczenia onkologicznego, o rekordowej wartości dofinansowania;
• utrzymanie dostępności świadczeń i realizowanie leczenia pacjentów pomimo świadczeń ponadlimitowych o wartości około 6,1 mln zł;
• rozwój Poradni Onkologicznej, w tym pozyskanie lekarza specjalisty;
• pozyskanie około 8 mln zł z Funduszu Medycznego na modernizację i doposażenie Szpitalnego Oddziału Ratunkowego;
• pozyskanie promes z Rządowego Funduszu Polski Ład w wysokości 2,35 mln zł oraz 2,4 mln zł;
• skuteczne pozyskiwanie kolejnych dotacji, darowizn i środków zewnętrznych przeznaczonych na rozwój Szpitala i poprawę warunków leczenia pacjentów.
Co bardzo ważne, znaczna część środków przeznaczonych na tę nagrodę została sfinansowana ze źródeł zewnętrznych. W ramach kosztów kwalifikowalnych projektu finansowanego z Krajowego Planu Odbudowy (KPO), refundacją objęto kwotę 41 074,13 zł brutto nagrody. Oznacza to, że zdecydowana większość (80%) wartości nagrody w tym przypadku nie została w efekcie pokryta ze środków własnych Szpitala, lecz z funduszy Krajowego Planu Odbudowy, zgodnie z zatwierdzonym budżetem projektu oraz obowiązującymi zasadami kwalifikowalności wydatków. Przedstawianie nagrody rocznej jako „premii dyrektorskiej" tworzy fałszywe wrażenie, że Dyrektor oczekiwał od pracowników wyrzeczeń, sam nie godząc się na analogiczne ograniczenia. Taka narracja nie znajduje potwierdzenia ani w obowiązujących przepisach, ani w rzeczywistym stanie faktycznym. Podkreślenia wymaga fakt, że Dyrekcja wielokrotnie informowała, iż czasowe obniżenie wynagrodzeń dotyczyć będzie również Dyrekcji szpitala.
Dyrekcja zwraca również uwagę na kolejny nielogiczny zarzut - dotyczący braku gwarancji obniżenia wynagrodzeń lekarzy kontraktowych. Dyrektor ds. Lecznictwa dr Krzysztof Milik nie dysponuje żadnymi instrumentami prawnymi ani administracyjnymi pozwalającymi zagwarantować, że lekarze wykonujący świadczenia na podstawie umów cywilnoprawnych zgodzą się na rezygnację z części swojego wynagrodzenia. Formułowanie wobec Dyrekcji oczekiwania złożenia takiej gwarancji pozostaje więc całkowicie oderwane od obowiązujących przepisów i realnych kompetencji kierownictwa Szpitala. Zastępca Dyrektora do Spraw Lecznictwa może jedynie prowadzić rozmowy zachęcające do ustępstw, co też czyni, uzyskując od dużej części lekarzy deklaracje rezygnacji z części uposażenia dla dobra szpitala.
Niezrozumiałe jest również zawarte w piśmie stwierdzenie: „Nie przypominamy sobie również, żebyście Państwo Radni oraz pan, panie Starosto, uzgadniali z nami przyznawanie nieprzyzwoicie wysokich nagród dla dyrektora Szpitala". Fakt jest taki, że Dyrektor otrzymał jedną nagrodę roczną. Ponadto takie uzgodnienia nie mogły mieć miejsca, ponieważ obowiązujące przepisy prawa w ogóle ich nie przewidują. Organizacje związkowe nie są organem właściwym do przyznawania, zatwierdzania ani uzgadniania nagrody rocznej Dyrektora SPZOZ i nie posiadają w tym zakresie żadnych kompetencji współdecyzyjnych. Trzeba również ponownie podkreślić, że zdecydowana większość środków przeznaczonych na tę nagrodę została pokryta z funduszy zewnętrznych i nie stanowiła obciążenia dla budżetu przeznaczonego na bieżące funkcjonowanie Szpitala.
Formułowanie postulatu dotyczącego odwołania (kolejnego już) dyrektora jako warunku podjęcia rozmów jest niezrozumiałe, zwłaszcza że organizacje związkowe uczestniczyły wcześniej w pracach nad rozwiązaniami naprawczymi. Ewentualna zmiana na stanowisku dyrektora, jak wiadomo, nie przyspieszy procesu naprawczego, a przeciwnie, nieuchronnie odsunęłaby w czasie wdrażanie realnych, skutecznych rozwiązań. W tej sytuacji trudno oprzeć się wrażeniu, że wysuwanie takiego postulatu odwraca uwagę od rzeczywistego problemu, jakim jest brak zgody na konieczne działania naprawcze i kompromisy. Taka postawa nie sprzyja konstruktywnemu dialogowi ani wspólnemu poszukiwaniu rozwiązań służących stabilizacji szpitala.
Niezależnie od powyższego należy podkreślić, że Dyrekcja Szpitala Specjalistycznego im. Edmunda Biernackiego w Mielcu nadal deklaruje gotowość do prowadzenia rzeczowych, konkretnych i konstruktywnych rozmów ze Związkami Zawodowymi, dotyczących skutecznej realizacji procesu naprawczego. Jednocześnie z przykrością stwierdza, że dotychczasowe stanowiska dwóch spośród pięciu organizacji związkowych, w istocie nie odnoszą się do przedstawionych propozycji programu działań naprawczych, lecz stanowią przede wszystkim katalog postulatów niezwiązanych z poprawą bieżącej sytuacji finansowej Szpitala. Tymczasem właśnie wypracowanie realnych działań prowadzących do stabilizacji finansowej placówki było od początku zasadniczym celem prowadzonego dialogu.
