Policja i prokuratura wyjaśniają okoliczności tragicznego zdarzenia, do którego doszło w czwartek, 25 czerwca, przy ul. Krakowskiej w Rzeszowie. Kobieta wypadła z balkonu jednego z bloków. Jej życia nie udało się uratować.
Zgłoszenie do służb wpłynęło około godziny 12. Na miejsce skierowano policjantów oraz zespół ratownictwa medycznego. Mimo interwencji służb kobieta poniosła śmierć na miejscu.
Teren w rejonie bloku został zabezpieczony. Na miejscu pracowali funkcjonariusze policji, a czynności prowadzone są pod nadzorem prokuratora. Śledczy ustalają dokładny przebieg i przyczyny zdarzenia.
Jak przekazała „Faktowi” Magdalena Żuk, rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie, z dotychczasowych ustaleń wynika, że do śmierci kobiety nie przyczyniły się osoby trzecie.
Na obecnym etapie służby nie przekazują szczegółowych informacji dotyczących tożsamości kobiety, jej wieku ani dokładnych okoliczności tragedii. Postępowanie ma wyjaśnić, w jaki sposób doszło do upadku z wysokości.
Sprawa pozostaje w toku.

