W niedzielę 9 sierpnia w godzinach południowych na Jeziorze Rożnowskim doszło do tragicznego wypadku. Po jeziorze skuterem wodnym płynął 48-letni mężczyzna z 42-letnią partnerką. Podczas wykonywania manewru skrętu kobieta spadła ze skutera i zniknęła pod wodą. Kobieta nie miała założonej kamizelki ratunkowej i nie umiała pływać. Mężczyzna natychmiast powiadomił służby. Na pomoc ruszyło kilka jednostek strażackich, Poszukiwania trwały około 3 godzin. Po godz. 14 ratownicy odnaleźli ciało kobiety- przekazał asp. Bartosz Izdebski z małopolskiej policji.
Na miejscu prowadzone są działania wyjaśniające z udziałem prokuratora i biegłego sądowego.
Policja zabezpieczyła także skuter wodny, poddany będzie badaniom sprawności.
