Surowe konsekwencje czekają kierującego Peugeotem, który na jednym z parkingów na osiedlu Baranówka, uszkodził cztery zaparkowane pojazdy. Policjanci ustalili, że 43-latek miał prawie 2,4 promila alkoholu w swoim organizmie. Do tego w policyjnych systemach informacyjnych brak było informacji o posiadanych przez niego uprawnieniach do kierowania pojazdami, a dodatkowo był poszukiwany.
Dyżurny miejski otrzymał zgłoszenie od naocznego świadka, że na parkingu przy ul. Broniewskiego, kierujący Peugeotem uszkodził zaparkowane na nim pojazdy. Świadkiem zdarzenia był funkcjonariusz Oddziału Prewencji Policji w Rzeszowie. Doświadczony policjant dobrze wiedział co w tej sytuacji należy zrobić. O wszystkim powiadomił służby, a mundurowym z ruchu drogowego, którzy przyjechali na interwencję, podał rysopis sprawcy i wskazał drogę jego odejścia.
Mężczyznę, odpowiadającego rysopisowi, funkcjonariusze zauważyli w niedalekiej odległości od miejsca zdarzenia. Mężczyzna miał rozcięty łuk brwiowy, a do tego był pijany. Badanie stanu trzeźwości wykazało u niego 2,38 promila.
W trakcie weryfikacji jego danych okazało się, że mężczyzna nie figuruje w Centralnej Ewidencji Kierowców, co mogło oznaczać, że nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Ponadto okazał się być osobą poszukiwaną przez mielecką komendę, celem doprowadzenia do zakładu karnego i odbycia kary pozbawienia wolności.
43-latek został zatrzymany i noc spędził w policyjnej izbie zatrzymań. Po wytrzeźwieniu został przewieziony do zakładu karnego.
Śledczy z wydziału ds. wykroczeń i przestępstw w ruchu drogowym komendy miejskiej ustalili, że mężczyzna uszkodził zaparkowane na parkingu dwa Fordy, Mazdę i Opla. Uszkodzenia polegały głównie na zarysowaniu powłoki lakierniczej. Właściciele uszkodzonych pojazdów wycenili straty na kwoty rzędu po kilkuset złotych.
Policjanci gromadzą materiał dowodowy i weryfikują, czy 43-latek posiada uprawnienia do kierowania Jeśli okaże się, że nie posiada prawa jazdy, odpowie nie tylko za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości ale także za kierowanie pojazdem bez uprawnień. Nie uniknie odpowiedzialności także za spowodowaną kolizję.
