Wielomiesięczne śledztwo policjantów z Nowej Dęby doprowadziło do rozbicia narkotykowego procederu działającego na terenie województwa podkarpackiego. W sprawie podejrzanych jest 11 osób, którym przedstawiono łącznie aż 62 zarzuty. Śledczy ustalili, że narkotyki miały trafiać również do osób małoletnich.
Postępowanie prowadzili funkcjonariusze Komisariatu Policji w Nowej Dębie pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu. Sprawa dotyczyła przestępstw popełnianych w latach 2023–2025 na terenie Podkarpacia.
Policjanci przez wiele miesięcy analizowali zgromadzone informacje, prowadzili działania operacyjne, przeszukiwali wytypowane miejsca, zabezpieczali dowody rzeczowe oraz przesłuchiwali świadków. Zebrany materiał pozwolił odtworzyć mechanizm działania osób zaangażowanych w narkotykowy proceder.
W sprawie ustalono 11 podejrzanych. Są to mieszkańcy powiatu mieleckiego, wśród których znajduje się również obywatel Ukrainy. Łącznie przedstawiono im 62 zarzuty związane z przestępczością narkotykową.
Podejrzani mieli między innymi wprowadzać do obrotu środki odurzające i substancje psychotropowe, uczestniczyć w ich sprzedaży, udzielać narkotyków innym osobom oraz posiadać znaczne ilości zakazanych substancji. Część zarzutów dotyczy także udzielania narkotyków osobom małoletnim.
Śledczy zarzucili podejrzanym również uprawę konopi innych niż włókniste oraz wytwarzanie środków odurzających i substancji psychotropowych. Według policji przestępcza działalność miała być prowadzona w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.
Policjanci zakończyli śledztwo w czerwcu 2026 roku. Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu skierowała już do sądu akt oskarżenia.
Za najpoważniejsze z zarzucanych czynów oskarżonym może grozić nawet 20 lat pozbawienia wolności. O ich winie oraz ewentualnej karze zdecyduje sąd.
