Policjanci przerwali niebezpieczną jazdę 23-letniemu motocykliście, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej, a podczas ucieczki łamał przepisy ruchu drogowego. Kierujący jednośladem nie tylko nie miał prawa jazdy, które stracił za przekroczoną liczbę punktów, ale także na daną kategorię. O tym jakie poniesie konsekwencje swojej brawurowej jazdy zadecyduje sąd.
Funkcjonariusze wydziału ruchu drogowego, podczas patrolowania drogi krajowej nr 28 w miejscowości Iwonicz, zauważyli jadący z naprzeciwka motocykl, którego kierujący na skrzyżowaniu wyprzedził kilka pojazdów.
Kiedy mundurowi włączyli sygnały uprzywilejowania, aby zatrzymać kierującego motocyklem marki Honda wydali polecenie do zatrzymania się, siedzący za kierownicą mężczyzna zaczął uciekać. Policjanci, przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych ruszyli za nim, lecz mężczyzna nie reagował i kontynuował ucieczkę, popełniając przy tym kolejne wykroczenia, m.in. wyprzedzał na przejściu dla pieszych.
Funkcjonariusze wyprzedzili kierującego i zablokowali mu drogę ucieczki. Mężczyzna zatrzymał swój pojazd. Razem z nim jednośladem podróżowała pasażerka.
Po sprawdzeniu danych, okazało się, że 23-latek stracił prawo jazdy w związku z przekroczeniem liczby punktów. Ponadto, mężczyzna nigdy nie posiadał wymaganej kategorii do kierowania motocyklami. Dowód rejestracyjny Hondy został zatrzymany, a sam pojazd odholowany.
23-latka, mieszkańca powiatu krośnieńskiego, czekają teraz surowe konsekwencje za czyny, których się dopuścił. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.

