W Mielcu spotkali się przedstawiciele biznesu, samorządu oraz instytucji wspierających rozwój gospodarczy regionu. Izbowa kolacja biznesowa, zorganizowana przez Izbę Przemysłowo-Handlową w Rzeszowie oraz MCDesingn, odbyła się pod hasłem „Przedsiębiorczość łączy miasta”. W wydarzeniu uczestniczyło około 120 przedsiębiorców.
— Mielec jest pięknym miastem, to po pierwsze. A po drugie pamiętajmy, że mamy tu piękną strefę ekonomiczną i wielu przedsiębiorców. Połączenie środowisk biznesowych, wspólna wymiana doświadczeń, rozwiązywanie problemów i mierzenie się z wyzwaniami, a także wzajemne inspirowanie się — to wszystko jest niezwykle ważne. Uważamy, że jeśli w jednym miejscu spotyka się wielu przedsiębiorców, samorządowców i osób, które chcą działać, kreować i współpracować, możemy razem osiągnąć zdecydowanie więcej niż w pojedynkę — podkreśla Agnieszka Chmielowiec – Agencja Reklamowa MCDesing.
Spotkanie było okazją do rozmów o kondycji lokalnej gospodarki, współpracy między samorządami a przedsiębiorcami oraz o wyzwaniach, z którymi mierzą się firmy z Podkarpacia. Przedstawiciele Izby zwracali uwagę, że bezpośrednie relacje z przedsiębiorcami są jednym z najważniejszych elementów działalności organizacji.
— Dla nas, jako Izby, jest to przede wszystkim możliwość spotkania się z członkami i porozmawiania. Takich okazji jest wiele, ale zależy nam na utrzymywaniu dobrych, stałych i trwałych relacji z naszymi członkami. To jest nasze pierwsze zadanie. Drugie to oczywiście poszukiwanie nowych członków i zachęcanie przedsiębiorców, aby dołączyli do naszej społeczności. Takie spotkania zdecydowanie temu sprzyjają — zaznacza Paulina Dobrzańska – Izba Przemysłowo-Handowa w Rzeszowie.
Mielec i powiat mielecki od lat należą do ważnych ośrodków przemysłowych regionu. Dlatego jednym z tematów rozmów była rola lokalnych firm w budowaniu konkurencyjności Podkarpacia oraz znaczenie dobrych relacji między biznesem a administracją publiczną. Uczestnicy podkreślali, że wydarzenie było również okazją do wysłuchania prelekcji dotyczących rozwoju przedsiębiorstw, w tym możliwości korzystania z funduszy unijnych.
— To przede wszystkim szansa na nawiązanie nowych kontaktów i rozeznanie się w projektach unijnych. Dzisiejszym ważnym tematem są dofinansowania i środki, które można wykorzystać na rozwój działalności czy ekspansję. To kontakty, ale też realna możliwość rozwoju — mówił przedsiębiorca biorący udział w spotkaniu - Paweł Płaneta – Global Solution.
Izbowa kolacja biznesowa miała także wyraźny wymiar networkingowy. Przedsiębiorcy mogli wymieniać doświadczenia, nawiązywać kontakty oraz rozmawiać o możliwościach wspólnych przedsięwzięć. Organizatorzy podkreślali, że wybór Mielca nie był przypadkowy.
— Nasi członkowie nie pochodzą tylko z Rzeszowa. Mamy również wielu członków z Mielca, dlatego chcemy, aby na nasze wydarzenia czasem mieli po prostu bliżej. To pierwsza sprawa. Po drugie, mocno współpracujemy z firmami z Rzeszowa i Mielca, dlatego chcemy wychodzić naprzeciw oczekiwaniom jednych i drugich — wyjaśnia Paulina Dobrzańska – Izba Przemysłowo-Handowa w Rzeszowie.
Jak podkreślano, tego typu spotkania mają wzmacniać współpracę środowiska gospodarczego w regionie. Druga odsłona Izbowej kolacji biznesowej w Mielcu pokazała, że przedsiębiorczość może być nie tylko motorem rozwoju, ale również przestrzenią do budowania relacji między miastami, samorządami i biznesem.
