Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Polakom podoba się walka wśród dyskontów

Ponad 55% Polaków oczekuje zaostrzonej walki cenowej pomiędzy dyskontami, żeby zrobić tańsze zakupy wielkanocne. Tak wynika z najnowszego badania. Na zaostrzoną rywalizację między sklepami najbardziej liczą Polacy w wieku 45-55 lat oraz 35-44 lat. Dotyczy to zwłaszcza tych, którzy miesięcznie zarabiają na rękę poniżej 1000 zł, 1000-2999 zł, ale także 5000-6999 zł. Natomiast nieco ponad 22% badanych nie czeka na taką wojnę. Eksperci wyjaśniają, że ww. działania dyskontów przynoszą konsumentom tylko pozorne oraz krótkotrwałe korzyści. I dodają, że sklepy będą chciały sobie odbić straty, wynikające z oferowanych promocji. W niektórych przypadkach już teraz to się dzieje na rynku.

Jak wykazało badanie UCE RESEARCH i Grupy Offerista, przeprowadzone w marcu br. wśród ponad tysiąca dorosłych osób, Polacy oczekują zaostrzonej walki cenowej pomiędzy dyskontami (np. Biedronką a Lidlem). W sumie dotyczy to 55,5% rodaków. Wśród nich 28,3% raczej ma taką nadzieję, a 27,2% zdecydowanie się na to nastawia. Z kolei 22,1% społeczeństwa nie czeka na ww. scenariusz. W tej grupie 14,5% raczej nie spodziewa się wojny sklepów na ceny, a 7,6% absolutnie na nią nie liczy. Ponadto 14,2% Polaków nie ma wyrobionej opinii w tym zakresie, a 8,2% w ogóle to nie obchodzi.

– Konsumenci w Polsce oczekują lepszych cen, walki sklepów i to jest naturalny proces rynkowy. Wychodzą też z założenia, że sieci handlowe bardziej powinny się bić między sobą o ich uwagę – mówi Robert Biegaj, ekspert rynku retailowego z Grupy Offerista. – Polacy wciąż żyją w cieniu oszczędności, nawet pomimo tego, że inflacja mocno wyhamowała. Chcą, a nie niektórzy dalej muszą, ostrożnie wydawać pieniądze – dodaje ekspert.

Z badania również wynika, że zwolennicy zaostrzenia wojny cenowej wśród dyskontów najczęściej są w wieku 35-55 lat. Przeważnie zarabiają miesięcznie netto mniej niż 1000 zł lub generują przychód w przedziale 1000-2999 zł bądź 5000-6999 zł. Głównie mieszkają w miastach liczących co najmniej 500 tys. ludności albo 100-199 tys. osób. 

– Te przedziały wiekowe i dochodowe oraz średnie i duże miasta idealnie odpowiadają strukturze odbiorców ofert promocyjnych dyskontów. Takie zakupy nie wymagają wielogodzinnych wypraw, jak do hipermarketu. I nie ma tam zawyżania cen, jak w tradycyjnych małych sklepikach – stwierdza dr Andrzej Maria Faliński, ekspert ze Stowarzyszenia Forum Dialogu Gospodarczego. – W dyskontach jest zakupowy potencjał dla rodzin, zarówno jeśli chodzi o ceny, ale też inne koszty, w tym m.in. paliwo czy czas poświęcany zakupom – zauważa dr Faliński.

Według eksperta ze Stowarzyszenia Forum Dialogu Gospodarczego, wysoki udział zwolenników zaostrzenia wojny cenowej w większych i średnich miastach jest efektem tego, że mieszka tam najwięcej osób mających średnie i nieco niższe dochody. To czyni je szczególnie zainteresowanymi poszukiwaniem ofert promocyjnych. Siłą rzeczy często wybierają zakupy właśnie w dyskontach. I nic nie wskazuje na to, by ci klienci mieli te zwyczaje zmienić w najbliższym czasie. 

– Polski konsument stał się ultra-smart shopperem. Coraz roztropniej wydaje kurczące się zasoby na artykuły spożywcze i chemię gospodarczą. Korzysta z możliwości, jakie daje technologia oraz dyrektywa Omnibus. Do tego uważnie analizuje ceny na półce i na paragonie – komentuje Michał Sadecki, prezes MSL Consulting. – Prawdopodobnie był to mocny argument do uruchomienia SMS-owej kampanii Biedronki, stanowiącej reklamę porównawczą. Mimo pojawiających się na jej temat negatywnych ocen, wydaje się, że była dobrze przemyślana i odpowiedziała na potrzeby klienta – ocenia Michał Sadecki.

Wojna sieci dyskontowych, prowadzona głównie między Biedronką i Lidlem, podoba się konsumentom z wielu powodów. Przede wszystkim liczą oni, ile pieniędzy wydają obecnie na zakupy. Chodzi także o spodziewane okazje cenowe podczas zakupów na zbliżające się zakupy wielkanocne. Z perspektywy rynku tak ostra walka na promocje i inne okazje między dużymi sieciami handlowymi nie jest jednak uważana za zbyt pozytywne zjawisko. 

– Z punktu widzenia naszych przedsiębiorców, wojna cenowa pomiędzy dyskontami w obecnej formie budzi bardzo poważne zastrzeżenia w kontekście zgodności z ustawą o ochronie konkurencji i konsumentów. Jej kontynuowanie w tej formie może prowadzić do trwałych i bardzo negatywnych zmian na rynku, zarówno dla handlu, jak i dla producentów. Konsekwencją tego może być trwałe osłabienie pozycji małych i średnich firm. Długofalowo grozi to pogorszeniem możliwości zakupowych konsumentów – alarmuje Maciej Ptaszyński, prezes Polskiej Izby Handlu (PIH). 

Zdaniem Roberta Biegaja z Grupy Offerista, osoby nieoczekujące zaostrzenia wojny cenowej prawdopodobnie nie za bardzo szukają w sklepach promocji. – Są to głównie konsumenci, którzy osiągają miesięczne zarobki powyżej średniej krajowej. Według badania, przede wszystkim najmłodsi dorośli nie liczą na walkę między sklepami. Takie osoby rzadko robią duże, rodzinne zakupy – zwraca uwagę Robert Biegaj.

Eksperci przewidują, że wojna cenowa miedzy dyskontami będzie jeszcze trwała, choć trudno jednoznacznie wskazać, jak dalej się ona potoczy. Przeważa opinia, że za obecne promocje konsumenci prędzej czy później będą musieli zapłacić – choćby wyższymi cenami innych produktów niż te kupowane obecnie po rabatach. W niektórych przypadkach już to się dzieje.

– Walka będzie się zaostrzać. Z czasem może przybrać nowe oblicze, bo zwyczajnie wyczerpnie się obecna formuła. Klienci nie będą na to tak mocno zwracać uwagi, jak obecnie – przewiduje Robert Biegaj. – Jednak działania będą kontynuowane, tylko w innej formie, może nawet jeszcze ostrzejszej, niż teraz to obserwujemy – prognozuje ekspert z Grupy Offerista. 

W efekcie konsumenci mogą zacząć na dobre gubić się, gdzie faktycznie jest tanio i co jest okazją, a co nie. Atakujące ich z każdej strony komunikaty o super ofertach i okazjach w końcu zaczną być obojętne lub zwyczajnie niezauważalne. Klienci sklepów zaczną się przed tym sami bronić, uznając, że kierowany do nich przekaz, choćby reklamowy, nie jest do końca wiarygodny. 

– W krótkim okresie konsument będzie dokonywał zakupów nieco taniej. Wojna cenowa zniweluje odrobinę wpływ inflacji oraz odmrożonych przez rząd stawek VAT na produkty pierwszej potrzeby, m.in. mięso czy nabiał – zapowiada prezes MSL Consulting. – W długim okresie sieci mogą odnotować nieco niższą rentowność, a niektóre będą musiały nawet wypaść z rynku. W wyniku tego zmniejszy się konkurencyjność sektora spożywczego i ostatecznie konsument poniesie koszty wojny cenowej – ostrzega Michał Sadecki. 

Z kolei dr Andrzej Maria Faliński uważa, że wojna cenowa przybiera coraz bardziej kuriozalne formy, jak oferowanie 0,5 l wódki za 10 zł. – W takiej sytuacji do akcji wkracza UOKiK, a nawet prokuratura, jak informują media. W dłuższym okresie rynek się zawęża, zagrożona jest jakość, klient i producent tracą zaufanie do handlowca. Następuje nadmiarowa ucieczka w eksport i dumping ofert cenowych – podsumowuje ekspert Stowarzyszenia Forum Dialogu Gospodarczego.


 


Podziel się
Oceń

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na FACEBOOKU!

Reklama
Reklama
I Regionalne Targi Książki w Mielcu I Regionalne Targi Książki w Mielcu W tegoroczny Tydzień Bibliotek wejdziemy z przytupem Mielecka Strefa Dobrej Literatury i I Regionalne Targi Książki.Prezydent Miasta Mielca Radosław Swół oraz Miejska Biblioteka Publiczna w Mielcu i Muzeum Historii Regionalnej „Pałacyk Oborskich” w Mielcu zapraszają 8 maja br. w godzinach 12.00-19.00 na wyjątkowe wydarzenie – I Regionalne Targi Książki.W trakcie ich trwania będzie obecnych 31 wystawców z trzech województw: małopolskiego, podkarpackiego i świętokrzyskiego. W programie znajdą się również panele dyskusyjne, spotkania z autorami dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Wydarzeniu będą towarzyszyły inne inicjatywy, jak np. wystawa muzealna.To będzie czas i  uwaga skierowana na czytelnictwo, promocja ludzi i instytucji związanych z szeroko pojętą książką. Celem jest również integracja środowiska regionalnego, wzajemna wymiana doświadczeń i potrzeb czytelników, wydawców i autorów.Mamy nadzieję, że Targi staną się miejscem prezentacji bogatej oferty wydawniczej, skierowanej ku szerokiemu gronu odbiorców. Każdy, kto lubi czytać książki, kogo interesują nowości wydawnicze będzie mógł przyjść w piątkowe popołudnie do Miejskiej Biblioteki Publicznej i uczestniczyć w tym wyjątkowym wydarzeniu.Program:Godzina 12.00.AI w świecie książki. Pomoc czy zagrożenie. Sąd nad sztuczną inteligencją.Prowadzenie – Marek Szczurek.Uczestnicy sądu: klasa I d I Liceum Ogólnokształcącego im. S. Konarskiego w Mielcu. Opiekun – Małgorzata Stryczek.Miejsce – Sala audiowizualna MBP w Mielcu.Godzina 16.30.Wykład wprowadzający – O Ossolińskich na ziemi mieleckiej słów kilka.Prelegent – dr Krzysztof Haptaś (Muzeum Historii Regionalnej „Pałacyk Oborskich” w Mielcu).Wykład wiodący – Wola Mielecka – Zgórsko – Wiedeń – Lwów – Wrocław. Śladami Józefa Maksymiliana Ossolińskiego.Prelegent – dr Marta Pękalska (Narodowa Biblioteka Ossolineum we Wrocławiu).Miejsce – Sala audiowizualna MBP w Mielcu.Wystawcy:Dreams Wydawnictwo Lidia Miś-Nowak (Rzeszów).Drukarnia GAJEK Beata Gajek-Trzpis (Mielec).Dyskusyjny Klub Książki dla Młodzieży MBP SCK w Mielcu.Ewa Nauka (W Sieni. Składzik u Ewy) (Dębica).Ewelina Turska – wydawnictwo własne „Grządki Merry” (Kraków).Firma Handlowa „Piątka” Teresa Bajor (Mielec).Gminna Biblioteka Publiczna w Padwi Narodowej.Księgarnia Dębickich Danuta Dębicka (Mielec). Autor: Stanisław Wanatowicz.Księgarnia i Wydawnictwo LIBRA (Rzeszów).LP Ceramika Piotr Płotnikiewicz (Mielec).ŁuNa Kawiarnia & CateringBox (Mielec).Łysoń Katarzyna (Mielec).Maja Drozd/Wydawnictwo KSD (Mielec).dr Mazurkiewicz Renata (Koprzywnica).Mielecka Grupa Literacka Słowo TMZM im. Wł. Szafera (Mielec).Mieleckie Towarzystwo Literackie im. Marii Błażków (Mielec).Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej.Muzeum Regionalne SCK w Mielcu – Muzeum Historii Regionalnej „Pałacyk Oborskich” w Mielcu.Muzeum Regionalne w Dębicy.Piguła Aleksandra (Mielec).Production & Consulting Piotr Bąk (Jaślany). Autor: Magdalena Żukowska-Bąk.Regionalne Stowarzyszenie Twórców Kultury w Rzeszowie.STEEL VIBE (Chorzelów).Studio Wizualne Damian Gąsiewski (Mielec). Autorzy: Krystyna Gargas-Gąsiewska i Włodzimierz Gąsiewski.Warsztaty Artystyczne ANGOBA Ryszard Midura (Kraków).Wydawnictwo Diamenty (Rzeszów).Wydawnictwo Diecezji Tarnowskiej BIBLOS (Tarnów).Wydawnictwo Jedność (Kielce).Wydawnictwo M-art. Paulina Miękoś-Maziarska (Wola Mielecka).Wydawnictwo Stratus śkp.j. Robert Pęczkowski, Artur Juszczak (Sandomierz).I Regionalnym Targom Książki w Mielcu towarzyszą:23 kwietnia.Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich.Wydarzenie – Udostępnienie wystawy pt. Zapomniane mieleckie księgozbiory.Miejsce – Muzeum Historii Regionalnej „Pałacyk Oborskich” w Mielcu.8 maja, godzina 10.00.Dziedzictwo naszej lokalnej przyrody.Wydarzenie – Spotkanie z Jolą Richter-Magnuszewską, ilustratorką, autorką kilkudziesięciu publikacji dla dzieci, m.in. wydanej w 2026 r. książki pt. Łąki, murawy, torfowiska. Opowieści turzyc i traw.Spotkaniu towarzyszy wystawa ilustracji związanych z najnowszą książką autorki.Miejsce – Sala audiowizualna MBP w Mielcu.9 maja, godzina 12.00.Wydarzenie – Z książką w życiorysie. Spacer po mieleckim cmentarzu parafialnym połączony z opowieścią o ludziach książki pochowanych na nekropolii.Przewodnik – dr Krzysztof Haptaś (Muzeum Historii Regionalnej „Pałacyk Oborskich” w Mielcu).Miejsce – Cmentarz parafialny w Mielcu przy ul. Sienkiewicza (zbiórka pod bramą główną).14 maja, godzina 17.30.Wykład – Podróż do świata polskich ziemian.Prelegent – dr Łukasz Bajda, autor książek z serii pt. Ziemianie z podkarpackich dworów.Miejsce – Sala audiowizualna MBP w Mielcu.Data rozpoczęcia wydarzenia: 08.05.2026
Reklama
Reklama
zachmurzenie małe

Temperatura: 22°C Miasto: Mielec

Ciśnienie: 1023 hPa
Wiatr: 6 km/h

Reklamahostovita.pl
Reklama
Reklama
NAPISZ DO NAS

WIADOMOŚĆ Z MIELEC.TV

Reklama
test