Lotnisko Mielec oraz firma Starlynx Aero podpisały list intencyjny dotyczący współpracy przy rozwoju nowej działalności lotniczej. W Mielcu ma powstać centrum demontażu samolotów oraz zaplecze magazynowo-logistyczne dla części lotniczych. Inwestycja może oznaczać nowe miejsca pracy, rozwój lokalnego rynku lotniczego, a także pojawienie się w Mielcu dużych samolotów pasażerskich, w tym Boeingów 737.
Lotnisko otwiera się na Boeingi 737! Nowe miejsca pracy
Nowy kierunek rozwoju lotniska
Prezes Lotniska Mielec Jakub Cena podkreślał, że spółka szuka nowych możliwości rozwoju lotnictwa w mieście. Jego zdaniem działalność typu part-out, czyli demontaż samolotów wycofywanych z eksploatacji i ponowne wykorzystanie ich sprawnych części, może być pierwszym krokiem do rozwoju w Mielcu sektora MRO, obejmującego konserwację, naprawy i remonty samolotów.
Jakub Cena zaznaczył, że mieleckie lotnisko posiada odpowiednią infrastrukturę, aby w przyszłości rozwijać tego typu działalność. Szczególne znaczenie ma 2,5-kilometrowy pas startowy, który daje możliwości obsługi większych maszyn.
„Lotnisko Mielec w nowych czasach szuka nowych rozwiązań na rozwój lotnictwa w Mielcu” mówił Jakub Cena. Dodał, że biznes part-outowy może być wstępem do stworzenia w mieście pełnego zaplecza MRO.
Centrum demontażu i części lotnicze
W ramach planowanej współpracy przy mieleckim lotnisku ma powstać nowoczesne centrum demontażu samolotów oraz magazyn części lotniczych. Maszyny wycofywane z eksploatacji będą rozbierane, a sprawne i odpowiednio przygotowane komponenty trafią ponownie na rynek. Będą mogły być wykorzystywane między innymi przez linie lotnicze do serwisowania ich flot.
Nowa działalność ma również stworzyć zaplecze logistyczne dla branży lotniczej i otworzyć przed Mielcem możliwość wejścia w kolejny segment rynku.
Boeingi 737 będą lądować w Mielcu
Starlynx Aero zajmuje się dostarczaniem części lotniczych dla przewoźników wykorzystujących między innymi samoloty Airbus A320 oraz Boeing 737. W związku z planowaną działalnością w Mielcu mają pojawiać się również duże, wąskokadłubowe samoloty pasażerskie.
Marcin Rosochacki, wiceprezes Starlynx Aero, wyjaśniał, że firma będzie pozyskiwać części z maszyn wycofywanych z eksploatacji. Po odpowiednim serwisie i przygotowaniu komponenty mają ponownie trafiać na rynek lotniczy.
„Takie samoloty wąskokadłubowe, duże, będą w Mielcu lądować. My będziemy je rozbierać, wyjmować z nich te najlepsze elementy, które będą po serwisie wracały na rynek lotniczy” mówił.
Nawet 200 nowych miejsc pracy
Rozwój działalności Starlynx Aero może przełożyć się na powstanie nowych miejsc pracy. Firma w najbliższych latach chce zatrudnić w Mielcu co najmniej kilkadziesiąt osób, a docelowo skala zatrudnienia może przekroczyć 200 pracowników.
Planowany rozwój obejmuje między innymi logistykę, zatrudnienie mechaników oraz współpracę z lokalnymi szkołami. Firma chce umożliwić absolwentom zdobywanie praktycznego doświadczenia i przygotowywać kadry dla rozwijającego się sektora lotniczego.
Starlynx Aero zamierza również rozwijać działalność w kierunku MRO. W przyszłości w Mielcu mogłaby powstać linia zajmująca się serwisowaniem i certyfikowaniem komponentów lotniczych.
Starlynx Aero chce rozwijać działalność w Mielcu
Prezes Starlynx Aero Kamil Ziaja podkreślał, że inwestycja w Mielcu jest dla niego realizacją planu stworzenia nowych miejsc pracy na Podkarpaciu i rozwijania działalności w regionie.
Firma podkreśla również znaczenie lotniczych tradycji Mielca. Jak zaznaczał Marcin Rosochacki, Starlynx Aero chce wykorzystać istniejące w mieście zaplecze, doświadczenie i historię przemysłu lotniczego do budowania nowej działalności.
Miasto widzi potencjał lotniska
Prezydent Mielca Radosław Swół zwracał uwagę na rozwój infrastruktury lotniska oraz coraz większe możliwości wykorzystania jego potencjału.
Jak podkreślał, jeszcze niedawno w miejscu obecnego hangaru nie było tego typu infrastruktury. Dziś obiekt jest wykorzystywany do obsługi samolotów, a rozwój współpracy ze Starlynx Aero może być kolejnym etapem rozwoju mieleckiego lotniska.
Według prezydenta modernizacja i rozwój lotniska przekładają się również na możliwości rozwoju całego miasta. Podkreślał, że spółka Lotnisko Mielec działa coraz bardziej samodzielnie i realizuje kolejne elementy swojej strategii.
Podpisany list intencyjny jest dopiero początkiem współpracy. Jeżeli przedstawione plany zostaną zrealizowane, Mielec może zyskać nową specjalizację w branży lotniczej, setki miejsc pracy oraz możliwość obsługi większych samolotów pasażerskich.
