Za nami drugi koncert 29. Międzynarodowego Festiwalu Muzycznego w Mielcu, który po raz kolejny udowodnił, że muzyka klasyczna nie musi być śmiertelnie poważna.
Na festiwalowej scenie wystąpiła Grupa MoCarta – fenomen polskiej sceny muzycznej, kwartet smyczkowy, który od lat zachwyca publiczność w kraju i za granicą, łącząc mistrzowskie wykonania z inteligentnym, pełnym klasy humorem. To wyjątkowe połączenie muzyki klasycznej, rozrywkowej i teatralnej sprawia, że ich koncerty są prawdziwym widowiskiem – pełnym zaskoczeń, śmiechu i znakomitej energii.
Mielecka publiczność miała okazję oklaskiwać znakomitych artystów:
Filipa Jaślara – I skrzypce,
Michała Sikorskiego – II skrzypce,
Pawła Kowaluka – altówka,
Mikołaja Błaszczyka – wiolonczela.
Wieczór obfitował w wirtuozerię, błyskotliwe muzyczne żarty i spontaniczne reakcje publiczności, która wielokrotnie nagradzała artystów gromkimi brawami. Był to koncert pokazujący, że muzyka potrafi nie tylko wzruszać, ale także bawić na najwyższym poziomie.
- Dziękujemy Grupa MoCarta za niezapomniany wieczór i wszystkim melomanom za tak liczną obecność. Przed nami kolejne festiwalowe wydarzenia - przekazali organizatorzy
