Kryminalni z komendy miejskiej zatrzymali sprawcę trzech przestępstw. 40-latek umyślnie uszkodził trzy zaparkowane pojazdy. W ten sposób chciał dokuczyć kierowcom, którzy tak zaparkowali swoje samochody, że zajmowały więcej niż jedno miejsce parkingowe. Mężczyzna usłyszał już zarzuty dotyczące uszkodzenia mienia o charakterze chuligańskim.
Dyżurny miejski otrzymał informację o zdarzeniu na ulicy Szwoleżerów w Rzeszowie. Według zgłaszającego, na duchu jego pojazdu ktoś położył worek. Wewnątrz znajdował się gruz wymieszany z odpadami budowalnymi.
Policjanci, którzy pojechali na miejsce zgłoszenie potwierdzili. Na dachu Forda Focusa, Seata i Fiata leżały jutowe worki z gruzem.
Funkcjonariusze zabezpieczyli ślady i przeprowadzili oględziny uszkodzonych w ten sposób pojazdów. Od właścicieli przyjęli zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa oraz wnioski o ściganie sprawcy.
Kryminalni z komendy miejskiej analizowali dowody i zabezpieczone ślady. Ich praca przełożyła się na to, że możliwe było ustalenie pojazdu jakim z miejsca zdarzenia odjechał sprawca.
40-letni mieszkaniec Rzeszowa został przez nich zatrzymany, mężczyzna był zaskoczony. W rozmowie z funkcjonariuszami wyjaśniał, że swoim działaniem nie chciał uszkodzić pojazdów, jednak przyznał, że w akcie gniewu ułożył worki z gruzem na dachach trzech pojazdów. Jak przyznał, nie maił, gdzie zaparkować, a kierowcy Seata, Fiata i Focus tak zaparkowali swoje samochody, że zajęli więcej niż jedno miejsce. To 40-latka zdenerwowało. Gdy zobaczył stające nieopodal jutowe worki, wziął je i aby dokuczy „nieroztropnym” kierującym, umieścił je na dachach pojazdów.
Zatrzymany usłyszał trzy zarzuty. Odpowie za uszkodzenie Fiata, Seata i Forda poprzez wgniecenie karoserii pojazdów, na skutek położenia na dachach pojazdów worków z ciężką zawartością, przy czym czynu tego dopuścił się działając publicznie i bez powodu lub z oczywiście błahego powodu, okazując przez to rażące lekceważenie porządku publicznego. Szkody jakie spowodował zostały oszacowane na 15 tysięcy złotych.
Za przestępstwom uszkodzenia cudzej rzeczy kodeks karny przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności.




































