Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Mocno kibicowano Handball Stal Mielec

Goście po upływie 15 minut po raz pierwszy wyszli na prowadzenie pięcioma bramkami.
Mocno kibicowano Handball Stal Mielec

Autor: Agata Kozioł

W niedzielę 12 kwietnia o godzinie 16:00 rozpoczął się mecz Handball Stal Mielec   Industria Kielce  26. seria ORLEN Superliga 

Industria Kielce wywiozła 3 punkty z Mielca.

To był pokaz kieleckiej siły. Choć początek gospodarzy był naprawdę całkiem niezły, to później wicemistrzowie Polski przejęli całkowicie kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami. Ostatecznie wygrali różnicą 14-tu trafień.

- Wiadomo jaka jest siła jednej i drugiej drużyny i nie będziemy tutaj się czarować ani nie będziemy tutaj kibiców zapraszać, że to będzie niesamowite widowisko. Niech kibice przyjdą, obejrzą sobie jedną z najlepszych drużyn w Europie. I niech się cieszą piłką ręczną w wykonaniu tych najlepszych – zapowiadał przed tym meczem trener Robert Lis.

Miał rację, choć początek jego podopiecznych był obiecujący. Mielczanie co prawda ani razu nie wyszli na prowadzenie, ale kilkukrotnie mieliśmy na tablicy wyników remis. Przewaga kielczan w pierwszych minutach też nie była bardzo dużo i oscylowała wokół jednej albo dwóch bramek.

Goście po upływie 15 minut po raz pierwszy wyszli na prowadzenie pięcioma bramkami. Stało się to, gdy do bramki trafił Alex Vlah, który w całym meczu rzucił 8 bramek i był najlepszym strzelcem zespołu wicemistrzów Polski.

Mielczanie jednak nie odpuszczali. Cały czas starali się i walczyli, by dojść rywali na mniejszą ilość bramek. W dwudziestej minucie, gdy do bramki rzucił Andrii Kasai udało się tę stratę zniwelować do dwóch trafień.

Był to ostatni taki moment w tym meczu. Do końca pierwszej połowy Industria Kielce osiągnęła już niepodzielną przewagę wychodząc na prowadzenie ośmioma bramkami. Ostatniego gola w tej części gry rzucił Piotr Jędraszczyk.

Po zmianie stron pierwsze minuty nadal miały bardzo wyrównany przebieg. Mimo to Industria szybko zbudowała wyraźną przewagę, wychodząc na dziesięć bramek różnicy (16:26), a chwilę później Łukasz Rogulski powiększył ją do jedenastu trafień. Przez kolejne fragmenty meczu dystans utrzymywał się na podobnym poziomie, jednak został przełamany w 47. minucie. Niedługo później przewaga urosła już do 14 bramek (21:35 w 50. minucie) i takim rezultatem zakończyło się niedzielne spotkanie 26. kolejki ORLEN Superligi pomiędzy Handball Stalą Mielec a Industrią Kielce. Ostatnie trafienie, na 41:27, zdobył Alex Vlah, a tytuł MVP trafił do Mikołaja Kotlińskiego z naszej drużyny Handball Stal Mielec.

Najlepszym strzelcem w tym meczu był Mikołaj Kotliński, który zdobył łącznie 9 bramek. W tej statystyce w Industrii najlepszy był Alex Vlah, który zdobył łącznie 8 bramek.

Dla obu zespołów był to ostatni mecz w rundzie zasadniczej. Teraz czas na play-offy. W nich Handball Stal Mielec zagra z Orlen Wisłą Płock, zaś Industria Kielce zmierzy się z Netlandem MKS Kalisz.

Handball Stal Mielec – Industria Kielce 27:41 (13:21)

Handball Stal: Kozina, Królikowski, Witkowski – Segal 7, Mrozowicz, Kasai 1, Kotliński 9, Tokarz 3, Wołyncew, Przybylski 1, Krasouski 1, Stefani 1, Sikora 2, Sanek 1, Głuszczenko, Wąsowski 1. Trener Robert Lis.

Industria: Morawski, Cordalija - Vlah 8, Rogulski 6, Moryto 4, Maqueda 4, Olejniczak 4, Kounkoud 3, Jarosiewicz 3, Jędraszczyk 3, Dujshebaev 2, Karalek 2,  Monar 2, Latosiński. Trener Talant Dujszebajew.

Widzów: 1918.

 

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na FACEBOOKU!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 7°C Miasto: Mielec

Ciśnienie: 1022 hPa
Wiatr: 14 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
NAPISZ DO NAS

WIADOMOŚĆ Z MIELEC.TV

Reklama
test