W środę 8 kwietnia w Dębicy na ulicy Cmentarnej doszło do groźnego wypadku drogowego. 14-letni kierujący hulajnogą, jadąc chodnikiem, stracił panowanie nad pojazdem i wywrócił się. Chłopiec z obrażeniami został przewieziony do rzeszowskiego szpitala. Apelujemy o ostrożność i rozwagę.
Około godziny 17:30 oficer dyżurny dębickiej Policji otrzymał informacje o wypadku na hulajnodze elektrycznej, do którego doszło w Dębicy na ulicy Cmentarnej. Na miejsce natychmiast zadysponowano służby ratunkowe.
W toku prowadzonych czynności interweniujący policjanci ustalili, że nastolatek kierujący hulajnogą stracił panowanie nad pojazdem, co doprowadziło do upadku. Chłopiec nie miał na głowie kasku. W wyniku zdarzenia doznał obrażeń głowy oraz ręki. 14-latek został przewieziony do szpitala w Rzeszowie.
Funkcjonariusze policji apelują do wszystkich użytkowników dróg o stosowanie się do obowiązujących przepisów i zachowanie ostrożności. Hulajnoga elektryczna jest urządzeniem transportu osobistego, a kierujący ma obowiązki.
Kierujący hulajnogą elektryczną, bądź urządzeniem transportu osobistego jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić – z prędkością dopuszczalną 20 km/h.
Dodatkowo jest obowiązany korzystać z jezdni, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością nie większą niż 30 km/h, w przypadku gdy brakuje wydzielonej drogi dla rowerów oraz pasa ruchu dla rowerów – z prędkością dopuszczalną 20 km/h. Kierujący może wyjątkowo poruszać się chodnikiem lub drogą dla pieszych, gdy chodnik jest usytuowany wzdłuż jezdni, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 30 km/h i brakuje wydzielonej drogi dla rowerów oraz pasa ruchu dla rowerów z zachowaniem następujących zasad:
- jazda z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego,
- zachowanie szczególnej ostrożności,
- ustępowanie pierwszeństwa pieszemu oraz nieutrudnianie ruchu pieszemu.
Policja apeluje do wszystkich niechronionych użytkowników ruchu drogowego o jazdę w kasku, ponieważ uderzenia głowy są częstym powodem obrażeń przy wypadkach. Kask nie jest obowiązkowy, ale może uratować życie!







































