Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Rosnący import żywności do UE zwiększa znaczenie kontroli jej bezpieczeństwa. Unijne wymogi należą do najbardziej restrykcyjnych

Unia Europejska utrzymuje jeden z najbardziej restrykcyjnych systemów kontroli żywności na świecie, kładąc szczególny nacisk na jakość, bezpieczeństwo i zgodność produktów z unijnymi standardami. Mechanizmy nadzoru obejmują zarówno żywność produkowaną w UE, jak i towary sprowadzane z krajów trzecich, które muszą spełniać identyczne wymogi. W kontekście rosnącej wymiany handlowej oraz nowych umów międzynarodowych skuteczność tych procedur pozostaje jednym z kluczowych elementów funkcjonowania wspólnego rynku.
  • Źródło: NEWSERIA

– System kontroli żywności w Unii Europejskiej był budowany od wielu lat i składa się z wielu elementów. Przede wszystkim kontrola zaczyna się już w miejscu wysyłki towaru, czyli w krajach trzecich, jeśli to jest produkt importowany. Następnie jest kontrolowany na granicy i w momencie wprowadzania towarów do obrotu. Podmiot, który go wprowadza, musi zagwarantować, że spełnia on wymogi unijne, które są horyzontalne, identyczne dla wszystkich towarów, zarówno tych produkowanych w Unii, jak również sprowadzanych z zagranicy – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria dr Jerzy Plewa, były wiceminister rolnictwa, szef dyrekcji generalnej ds. rolnictwa i obszarów wiejskich w Komisji Europejskiej w latach 2013–2020.

Mogą być prowadzone audyty w krajach trzecich, gdzie te produkty powstają, ale też – tak jak to się dzieje w tej chwili – żywność spoza Unii jest kontrolowana na granicach, w portach. Oczywiście są do tego odpowiednie procedury. Nasze służby kontrolne, inspekcje, instytucje każdego dnia prowadzą kontrolę żywności – mówi Stefan Krajewski, minister rolnictwa i rozwoju wsi.

Obowiązujące w Unii Europejskiej przepisy nie różnicują zasad bezpieczeństwa w zależności od kraju pochodzenia żywności. Jak podkreśla Komisja Europejska, surowe przepisy dotyczące przywozu w odniesieniu do higieny żywności i pasz, bezpieczeństwa konsumentów oraz stanu zdrowia zwierząt i roślin mają zapewnić, aby cały import spełniał te same wysokie standardy, co produkty z samej UE. 

– Kontrola produktów z terytoriów pozaunijnych jest bardzo rozbudowana, przede wszystkim dotyczy to produktów zwierzęcych, które mogą stanowić większe ryzyko. Import odbywa się wyłącznie z obszarów, które są dopuszczone. Z regionów, gdzie są na przykład choroby, nie ma możliwości importu – przypomina dr Jerzy Plewa.

Jak podkreśla, poza audytami w krajach trzecich i kontrolą na granicach, w zależności od oceny ryzyka, towary są wyrywkowo kontrolowane także w laboratoriach. Unia ma również bardzo szczegółowo rozwinięte systemy monitorowania przesyłek towarów. TRACES to unijny system informatyczny służący do monitorowania i certyfikacji przesyłek zwierząt, produktów pochodzenia zwierzęcego, żywności, pasz oraz roślin. Platforma wspiera organy kontrolne w całej UE, zwiększając przejrzystość, bezpieczeństwo i skuteczność nadzoru nad handlem i importem.

Z kolei system wczesnego ostrzegania RASFF (Rapid Alert System for Food and Feed) umożliwia państwom członkowskim oraz Komisji Europejskiej szybką wymianę informacji o niebezpiecznych produktach żywnościowych i paszach. Zgłoszenia w systemie mogą dotyczyć m.in. przekroczeń dopuszczalnych poziomów pozostałości pestycydów, obecności substancji niedozwolonych, antybiotyków czy zagrożeń mikrobiologicznych. W zależności od charakteru naruszenia możliwe jest nie tylko zatrzymanie konkretnej partii towaru, ale także czasowe zawieszenie importu z danego zakładu, regionu lub państwa trzeciego oraz objęcie kolejnych dostaw wzmożonym nadzorem.

 Można powiedzieć z całą pewnością, że żywność unijna spełnia znacznie wyższe wymogi i jest bezpieczniejsza niż żywność w wielu rejonach świata. W Unii Europejskiej nie wolno choćby produkować mięsa wołowego czy drobiowego z użyciem hormonów. To jest zakazane i bardzo mocno badane – podkreśla były wiceminister rolnictwa. – Jest też długa lista pestycydów, które zostały uznane za szkodliwe dla zdrowia konsumentów. Nie można ich stosować, a gdyby zostały wykryte, byłyby olbrzymie konsekwencje.

– Nie mówimy tylko o pozostałościach pestycydów, ale także o pozostałościach antybiotyków, zawartości metali ciężkich czy jakości mikrobiologicznej żywności – mówi dr hab. Zbigniew Karaczun, profesor w Katedrze Ochrony Środowiska i Dendrologii SGGW w Warszawie, ekspert Koalicji Klimatycznej. – Normy jakości i ich kontrole to jest działanie na rzecz zdrowia i bezpieczeństwa konsumentów. Korzyścią jest to, że kupując produkty z Unii Europejskiej, niezależnie od tego, czy to są produkty polskie, niemieckie, francuskie, czy włoskie, wiemy, co jemy, wiemy, że to jest bezpieczne dla nas, konsumentów, i że było bardzo starannie kontrolowane.

Jak podkreśla dr Jerzy Plewa, temat obaw o bezpieczeństwo żywności powraca wielokrotnie przy okazji rozmów na temat umowy handlowej UE z krajami Mercosuru (Brazylia, Argentyna, Urugwaj, Paragwaj) i towarzyszy temu wiele błędnych informacji.

– Ta umowa niczego nie zmienia w kwestii bezpieczeństwa żywności. Wychodząc naprzeciw tym obawom, Komisja zapowiedziała zwiększony monitoring przepływu towarów rolno-spożywczych, a jednocześnie zwiększone kontrole importowanej żywności. To powinno uspokoić konsumentów i producentów. Myślę, że praktyka pokaże, że te obawy są daleko na wyrost – przekonuje ekspert. – Ten rynek już funkcjonuje. Polska importuje 3,5 mln t pasz wysokobiałkowych z Mercosuru i nic złego się nie dzieje.

Jednym z najważniejszych obszarów unijnych regulacji pozostają zasady dotyczące dopuszczalnych poziomów pozostałości substancji chemicznych w żywności, w tym środków ochrony roślin. To właśnie te parametry są regularnie przedmiotem kontroli w handlu z krajami trzecimi.

– Kraje Mercosuru mają znacznie łagodniejsze normy, jeśli chodzi o pozostałości pestycydów. Przykładowo, jeśli chodzi o glifosat w Brazylii, to w produktach takich jak kawa norma jest dziesięciokrotnie łagodniejsza niż w Unii Europejskiej, a w wodzie pitnej – nawet o 5 tys. razy – mówi prof. Zbigniew Karaczun. – To nie jest tak, że te produkty będą mogły być sprowadzane do Europy. Eksporterzy z krajów Mercosuru będą musieli spełnić normy obowiązujące w Unii Europejskiej. 

– W tej chwili trwa dyskusja na forum Unii Europejskiej, żeby kontrolować produkty rolne, które będą wjeżdżać z krajów trzecich, ale też prowadzić audyty na miejscu, gdzie te produkty powstają – mówi Stefan Krajewski.

Komisja Europejska zapowiedziała zaostrzenie kontroli nad żywnością i innymi produktami pochodzenia zwierzęcego i roślinnego sprowadzanymi do UE. W ciągu najbliższych dwóch lat liczba audytów prowadzonych w krajach trzecich ma wzrosnąć o około 50 proc. Większa ma być także liczba audytów w unijnych punktach kontroli granicznej w celu weryfikacji, czy państwa członkowskie przeprowadzają inspekcje graniczne zgodnie z wymogami Unii. Komisja zapowiada dokładne monitorowanie towarów i krajów, w których stwierdzane są niezgodności.

Pod koniec stycznia Komisja Europejska powołała grupę zadaniową, której celem jest wzmocnienie zdolności do zapewnienia zgodności importowanych produktów z normami unijnymi. Jej działania skoncentrują się m.in. na pozostałościach pestycydów oraz skuteczności procedur kontrolnych. Prace grupy mają się przyczynić m.in. do dalszej harmonizacji kontroli przywozu w całej Unii Europejskiej i określenia, gdzie potrzebne są dodatkowe środki administracyjne lub regulacyjne w celu wzmocnienia kontroli.

– Jako Polska też stawiamy na dodatkowe kontrole na granicach, sprawdzanie jakości, bo konsument ma prawo do żywności sprawdzonej, bezpiecznej i dostępnej – podkreśla minister rolnictwa i rozwoju wsi.

W styczniu br. resort rolnictwa poinformował o pracach nad rozporządzeniem dotyczącym czasowego zawieszenia importu produktów zawierających substancje czynne niedopuszczone do stosowania w Unii Europejskiej. Zakaz ma mieć charakter czasowy i może zostać przedłużony. Rozwiązania mają w pierwszej kolejności objąć wybrane produkty, głównie owoce i warzywa, w których stwierdzono obecność takich substancji jak karbendazym, benomyl, glufosynat, tiofanat metylu oraz mankozeb. Projektowane przepisy mają zostać notyfikowane Komisji Europejskiej.


Podziel się
Oceń

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na FACEBOOKU!

Reklama
Reklama
IV Charytatywny Piknik Militarny IPA w Ropczycach. Służby mundurowe połączą siły dla Matyldy IV Charytatywny Piknik Militarny IPA w Ropczycach. Służby mundurowe połączą siły dla Matyldy Już 12 lipca 2026 roku na Stadionie Miejskim Ropczyckiego Centrum Sportu i Rekreacji przy ul. Mickiewicza 56 w Ropczycach odbędzie się IV Charytatywny Piknik Militarny IPA pod hasłem „Służby mundurowe dla społeczeństwa – razem możemy więcej”. Wydarzenie zaplanowano w godz. od 11.00 do 20.00.Organizatorem przedsięwzięcia jest IPA Region Ropczyce – Międzynarodowe Stowarzyszenie Policji. Współorganizatorami pikniku są Ropczyckie Centrum Sportu i Rekreacji, Oddział Miejsko-Gminny Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP w Ropczycach, Centrum Kultury w Ropczycach, Podkarpacka Izba Rolnicza, Jednostka Strzelecka 2051 z Sędziszowa Małopolskiego oraz NSZZP KPP Ropczyce.Tegoroczna edycja wydarzenia będzie miała szczególny, charytatywny charakter. Podczas pikniku prowadzona będzie zbiórka środków finansowych na wsparcie leczenia 3-letniej Matyldy Głodek z terenu powiatu ropczycko-sędziszowskiego. Zbiórkę prowadzić będą druhowie OSP, członkowie Fundacji Wspólna Siła oraz przedstawiciele IPA Ropczyce.Piknik odbędzie się pod patronatem honorowym posła na Sejm RP Adama Dziedzica, starosty powiatu ropczycko-sędziszowskiego Piotra Kapusty oraz burmistrza Ropczyc Kazimierza Moskala.Służby mundurowe, wojsko i grupy rekonstrukcyjneW programie wydarzenia przewidziano udział licznych formacji mundurowych z województwa podkarpackiego i innych regionów kraju. Zaprezentują się m.in. jednostki wojskowe, policja, straż pożarna, Służba Więzienna, Straż Graniczna, Straż Ochrony Kolei, Żandarmeria Wojskowa oraz jednostki strzeleckie.Wśród zapowiedzianych uczestników znajdują się m.in. 21 Brygada Strzelców Podhalańskich z Rzeszowa, 18 Pułk Saperów z Niska, 3 Podkarpacka Brygada Obrony Terytorialnej, 33 Batalion Lekkiej Piechoty z Dębicy, Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej z Przemyśla, Wojskowe Centrum Rekrutacji z Mielca, Wojskowy Ośrodek Szkolenia Poligonowego Dęba z Nowej Dęby oraz 2 Hrubieszowski Pułk Rozpoznawczy.Obecni będą także funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie i Komendy Powiatowej Policji w Ropczycach, strażacy z Komendy Powiatowej PSP w Ropczycach oraz druhowie OSP z gminy Ropczyce. Służbę Więzienną reprezentować będą Zakład Karny w Rzeszowie i Zakład Karny w Dębicy, a Straż Ochrony Kolei – jednostki z Przemyśla, Dębicy i Zagórza.Na miejscu pojawią się również stowarzyszenia, fundacje militarne, grupy rekonstrukcji historycznej i ekipy związane z obronnością oraz militariami. Wśród nich zapowiedziano m.in. LOK z Rzeszowa, Klub Historyczno-Eksploracyjny V2 Team z Ostrowa, Patriotyczny Mielec, Fundację Prawda i Pamięć im. gen. Stanisława Maczka z Mielca, Zmotoryzowaną Grupę Rekonstrukcji Historycznej im. gen. Stanisława Maczka, Klub Strzelecki VIS LOK Mielec, GRH Gorlice, GRH Pułk Strzelców Podhalańskich oraz przedstawicieli Politechniki Lubelskiej z trenażerem czołgowym.Bezpieczeństwo, profilaktyka i atrakcje dla rodzinJednym z głównych elementów wydarzenia będzie coroczna akcja prewencyjna dla dzieci „Bezpieczne wakacje”. Zaplanowano również działania profilaktyczne prowadzone w ramach akcji PZU i Komendy Głównej Policji pod hasłem „Mistrzu, pomyśl”.Organizatorzy przygotowują pokazy dynamiczne służb mundurowych, szkolenia z pierwszej pomocy przedmedycznej z wykorzystaniem fantoma, pogadanki dotyczące bezpieczeństwa na drogach i podczas prac polowych, a także działania edukacyjne związane z przeciwdziałaniem narkomanii i alkoholizmowi. Uczestnicy będą mogli zobaczyć m.in. ćwiczenia z wykorzystaniem alkogogli i narkogogli, pokazy strażackie, symulator dachowania, symulator zderzeń, pokazy tresury psów oraz prezentacje Klubu Karate „Kyokushin Ropczyce”.Wydarzenie ma także promować postawy proekologiczne, poszanowanie przyrody oraz integrację lokalnej społeczności. Organizatorzy podkreślają, że piknik jest również formą podziękowania dla rolników za ich codzienną pracę i wkład w zapewnianie dostaw płodów rolnych.Dla najmłodszych przygotowane zostaną darmowe dmuchane zjeżdżalnie, „pole minowe”, miasteczko ruchu drogowego, wirtualna strzelnica, animacje, tatuaże, warkoczyki, konkursy, słodycze, soki, wata cukrowa, popcorn, loteria fantowa oraz charytatywne licytacje. Organizatorzy zapowiadają także darmowy poczęstunek dla uczestników, przygotowany przez Podkarpacką Izbę Rolniczą, lokalne Koła Gospodyń Wiejskich oraz Fundację Hope Foundation z Przemyśla.Występy na sceniePodczas pikniku nie zabraknie programu artystycznego. Na scenie zaprezentują się młodzi wykonawcy, w tym Lilia Snuzik, Antonina Grobelna i Wiktoria Wawrzonek, a także zespół ze Szkoły Muzycznej Yamaha z Ropczyc i Sędziszowa Małopolskiego.Zaplanowano również występy wojskowych zespołów muzycznych, w tym „Saper Band” z 18 Pułku Saperów w Nisku, zespołu Klubu Wojskowego 5 Batalionu Strzelców Podhalańskich w Przemyślu oraz zespołu „Hubal” z 2 Hrubieszowskiego Pułku Rozpoznawczego w Hrubieszowie.Razem dla MatyldyIV Charytatywny Piknik Militarny IPA w Ropczycach ma łączyć edukację, profilaktykę, rodzinną zabawę, promocję służb mundurowych oraz realną pomoc potrzebującemu dziecku. Organizatorzy zapraszają mieszkańców Ropczyc, powiatu ropczycko-sędziszowskiego i całego regionu do udziału w wydarzeniu oraz wsparcia zbiórki na leczenie 3-letniej Matyldy Głodek.Wstęp na wydarzenie jest wolny. Data rozpoczęcia wydarzenia: 12.07.2026
Już niebawem startuje wyjątkowe wydarzenie w Mielcu Już niebawem startuje wyjątkowe wydarzenie w Mielcu Samorządowe Centrum Kultury w Mielcu zaprasza na I MIELECKI FESTIWAL FILMOWY, który odbędzie się w dniach 10–12 lipca 2026 r. w Muzeum Historii Regionalnej „Pałacyk Oborskich” ul. Legionów 73, MielecPrzez 3 dni czekają na Was:- projekcje filmowe- kino nieme z muzyką na żywo- warsztaty i animacje dla dzieci- spotkania z twórcami- rozmowy o kinie i Podkarpaciu jako filmowej przestrzeni PROGRAM FESTIWALU: 10.07.2026 (piątek) 18:00BAJKI – O!PLA NOCKAzabawa plastyczna dla dzieci 19:30„PODKARPACKIE – KRAINA FILMOWYCH KRAJOBRAZÓW”Karolina Miller i Piotr Andruszko(RudeiCzarne Travel Blog) 21:00Projekcja filmu „Boże Ciało” 11.07.2026 (sobota) 21:00Kino nieme z muzyką na żywoSeans filmu „Nosferatu” z orkiestrą Ludwika SarskiegoBilety dostępne: w kasie Kina „Galaktyka”- cena biletu: 50 zł(dni robocze od godz. 12:00, w soboty i niedziele godzinę przed seansem, środy – kasa nieczynna) online: bilety.kinogalaktyka.pl oraz kupbilecik.pl 12.07.2026 (niedziela) 17:30Warsztaty dla dzieci„Podróż po Podkarpaciu” 18:00Pokaz filmów animowanych O!PLA NOCKA 19:00Pokaz filmów Doroty Bator:„W zgodzie” oraz „Tutaj” 19:45Akademia filmowaPrezentacja filmów i rozmowa z autorami 20:30Spotkanie reżyserskieKatarzyna Machałek i Łukasz Machowski 21:00Projekcja filmu „Dzień i noc” Partnerem wydarzenia jest Województwo Podkarpackie – Przestrzeń Otwarta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.07.2026
Reklama
Reklama

Temperatura: 16°C Miasto: Mielec

Ciśnienie: 1012 hPa
Wiatr: 27 km/h

Reklamahostovita.pl
Reklama
Reklama
NAPISZ DO NAS

WIADOMOŚĆ Z MIELEC.TV

Reklama
test