Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
WAŻNE
Reklama

Uwaga! TVN: Dzieci ofiarami inwazji Rosji na Ukrainę. "Nie mamy czasu na rozpacz"

Źródło: UWAGA TVN/x-news

Co najmniej 14 dzieci straciło życie w ciągu pierwszych pięciu dni rosyjskiej inwazji na Ukrainę – wynika z ostatnich informacji, które w wojennej rzeczywistości docierają do nas z opóźnieniem.

- Nie mamy czasu na rozpacz, jesteśmy bardzo źli. Jeśli wróg tu przyjdzie, to będziemy nie tylko leczyć – podkreśla dyrektor kijowskiego szpitala.

Coraz więcej relacji z Ukrainy potwierdza, że w walkach ostrzeliwane są korytarze humanitarne, którymi z piekła wojny próbują wydostać się kobiety i dzieci.

Lekarze ze szpitala Ochmatdyt w Kijowie, ze względów strategicznych nie podają szczegółowych informacji, ilu mają pacjentów, a ile wolnych łóżek. Sytuacja staje się jednak coraz bardziej dramatyczna, bo chirurdzy wykonują coraz więcej skomplikowanych zabiegów. Codziennie operowane są dzieci.

- Dzisiaj trafił do nas chłopiec w wieku ok. 7-8 lat, który miał ranę szyi. Przywiozła go karetka z pomocą naszego wojska. To oni podczas ostrzału obronili samochód, w którym znajdował się chłopiec. Jest już po operacji, ale w bardzo ciężkim stanie, jest na oddziale intensywnej opieki medycznej – mówi Oleg Godik, chirurg dziecięcy.

- Rodzina jechała przez centrum miasta samochodem i trafili pod obstrzał grupy dywersyjnej. Nie wiem, czy to było działanie celowe, czy zostali trafieni przez przypadek. Niestety, jego rodzice nie przeżyli tego ataku, do tego zginęło także drugie ich dziecko, a trzecie znajduje się w innym szpitalu – dodaje Serhij Czernyszuk, dyrektor Szpitala Ochmatdyt w Kijowie.

Takich przypadków jest coraz więcej.

- Wczoraj trafiło do nas jeszcze pięciu pacjentów, cała rodzina, która trafiła pod ostrzał. Dwoje dorosłych i troje dzieci. Niestety jedno dziecko trafiło do nas już martwe, drugie jest w bardzo ciężkim, stabilnym stanie, walczymy o jego życie. U trzeciego dziecka, nie ma zagrożenia życia – opowiada Serhij Czernyszuk.

Jak doszło do tragedii?

- Ojciec zmarł, a matka ma obrażenia średnio ciężkie. Jest przytomna. Opowiadała, że chcieli uciec przed kolumną czołgów rosyjskiej armii i trafili pod ostrzał. Pracują z nią teraz psychologowie, wie, co stało się z jej dziećmi. Jak trafili do szpitala, byli w szoku, dziś pojawiają się emocje, w związku z tym, co się stało – opowiada Serhij Czernyszuk.

Mimo wielkiego stresu z powodu wojny, cały personel medyczny staje na wysokości zadania.

- Jest nam ciężko, dlatego, że zetknęliśmy się z tym po raz pierwszy. Przejmujemy się, bo nie mogliśmy nawet sobie wyobrazić, że mogłoby nam się coś takiego przydarzyć. Wspieramy się nawzajem, wiemy, że mamy obrońców i jesteśmy bezpieczni. Nagminnie przywożą nam krwawiące dziecko z ranami. To bardzo trudne – mówi Irena Lubawcewa, pielęgniarka.


Podziel się
Oceń

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na FACEBOOKU!

Reklama
Reklama
„D-Day. Normandia ’44”. Wyjątkowa wystawa fotograficzna w Mielcu „D-Day. Normandia ’44”. Wyjątkowa wystawa fotograficzna w Mielcu 75 archiwalnych fotografii dokumentujących jedno z najważniejszych wydarzeń II wojny światowej będzie można zobaczyć w Muzeum Historii Fotografii „Jadernówka” w Mielcu. W piątek, 9 października, otwarta zostanie wystawa „D-Day. Normandia ’44”.Ekspozycja poświęcona jest alianckiej inwazji w Normandii, rozpoczętej w czerwcu 1944 roku. Operacja doprowadziła do utworzenia drugiego frontu w Europie Zachodniej i stała się jednym z kluczowych etapów prowadzących do pokonania III Rzeszy.Na wystawie zaprezentowanych zostanie 75 archiwalnych fotografii, udostępnionych mieleckiemu muzeum przez Polską Agencję Fotografów FORUM w Warszawie.Zdjęcia pokazują najważniejsze elementy operacji w Normandii: lądowanie alianckich żołnierzy na plażach, niemieckie umocnienia i uzbrojenie, walki o kolejne miejscowości oraz pierwsze spotkania żołnierzy z ludnością cywilną.Fotografie uzupełnią mapy oraz plansze opisowe, dzięki którym zwiedzający będą mogli poznać szerszy kontekst wydarzeń z lata 1944 roku.– Serdecznie zapraszam w imieniu organizatorów – zachęca Janusz Halisz, kustosz Muzeum Historii Fotografii „Jadernówka”.Otwarcie 9 październikaWernisaż wystawy „D-Day. Normandia ’44” odbędzie się w piątek, 9 października 2026 roku o godz. 18.00 w Muzeum Historii Fotografii „Jadernówka” przy ul. Jadernych 19 w Mielcu.Ekspozycję będzie można oglądać do 19 grudnia 2026 roku.Muzeum Historii Fotografii „Jadernówka” w Mielcuul. Jadernych 19, 39-300 Mielec Data rozpoczęcia wydarzenia: 09.10.2026
Reklama
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Mielec

Ciśnienie: 1012 hPa
Wiatr: 13 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
NAPISZ DO NAS

WIADOMOŚĆ Z MIELEC.TV

Reklama
Reklama
test