Rowerzysta jak każdy uczestnik ruchu drogowego ma prawo czuć się bezpiecznie, ale i sam ma obowiązek przestrzegania przepisów. Mimo wysokich mandatów jakie przewiduje taryfikator, w dalszym ciągu nie brakuje kierujących jednośladami, którzy decydują się na jazdę po alkoholu.
W poniedziałek 11 maja po godz. 17, na terenie gminy Przecław w miejscowości Tuszyma, funkcjonariusze z mieleckiej drogówki zatrzymali do kontroli rowerzystę, którego styl i technika jazdy wskazywały, że może być nietrzeźwy. Badanie alkomatem wykazało w organizmie 38-latka ponad 3,5 promila alkoholu.
Kierujący jednośladami to tzw. niechronieni uczestnicy ruchu drogowego - są znacznie bardziej narażeni na niebezpieczeństwo na drodze od kierujących, korzystających z pojazdów mechanicznych. Jazda rowerem podlega przepisom ruchu drogowego w taki sam sposób, jak kierowców samochodów, a ich przestrzeganie pozwoli bezpiecznie dojechać do celu.
Pamiętajmy jednak, że rowerzysta podobnie jak każdy inny uczestnik ruchu drogowego ma prawo czuć się bezpiecznie, jednak sam również ma obowiązek przestrzegania przepisów. Pijani rowerzyści w konfrontacji z poruszającymi się prawidłowo uczestnikami ruchu drogowego, mogą być przyczyną tragicznych w skutkach wypadków. Nietrzeźwy kierujący jest poważnym zagrożeniem, nie tylko dla siebie, ale też dla innych użytkowników dróg.
Policja apeluje o trzeźwość do wszystkich, którzy wsiadają za kierownicę.
Pijany rowerzysta, to równie poważne zagrożenie, jak nietrzeźwy kierujący pojazdem mechanicznym. Stwarza on niebezpieczeństwo, nie tylko dla siebie, ale i dla innych użytkowników dróg. Jazda slalomem lub inne nieoczekiwane zachowanie takiego rowerzysty, może być przyczyną tragicznych w skutkach wypadków drogowych- przekazała podkom. Bernadetta Krawczyk








































