Podkarpaccy strażacy mają za sobą intensywną dobę w związku z przejściem silnego wiatru nad regionem. Do tej pory odnotowano ponad 90 interwencji związanych z usuwaniem skutków niebezpiecznych podmuchów.
Działania służb koncentrowały się przede wszystkim na usuwaniu połamanych drzew, konarów i gałęzi, które blokowały jezdnie, chodniki oraz posesje. W wielu przypadkach strażacy musieli także interweniować przy uszkodzonych liniach energetycznych, gdzie powalone drzewa stanowiły dodatkowe zagrożenie.
W sześciu zdarzeniach konieczne było zabezpieczenie uszkodzonych dachów budynków mieszkalnych. Uszkodzenia powstały zarówno w wyniku przewrócenia się drzew na zabudowania, jak i bezpośredniego działania silnych podmuchów wiatru.
Najwięcej interwencji odnotowano w powiatach rzeszowskim, mieleckim, krośnieńskim, jarosławskim oraz dębickim. To właśnie tam warunki atmosferyczne były najbardziej dotkliwe.
Pomimo skali zdarzeń, służby przekazują dobrą informację — w wyniku tych zdarzeń nikt nie został ranny. Strażacy apelują jednak o zachowanie ostrożności, szczególnie w rejonach zalesionych oraz w pobliżu uszkodzonej infrastruktury.






































