Dramatycznie zakończyła się podróż kierowcy w Biskupicach pod Wieliczką w Małopolsce, gdzie samochód osobowy przed godziną 19:00 wypadł z drogi, uderzył w słup energetyczny, a następnie znalazł się z powrotem na jezdni. Na miejsce skierowane zostały zastępy straży pożarnej, pogotowie ratunkowe, śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego i policję.
Niestety z dostępnych informacji wynika, że 35-letni kierowca samochodu zginął na miejscu, był zakleszczony w samochodzie a samochód poobijany jest ze wszystkich stron. Okoliczności zdarzenia są wyjaśniane przez policję pod nadzorem prokuratora. Droga zablokowana.
Ofiarą wypadku jest naczelnik OSP Trąbki. Ze wstępnych ustaleń wynika, że druh najprawdopodobniej jechał na wezwanie alarmu w OSP – do pożaru traw w miejscowości Trąbki - potwierdził informacje kpt. Hubert Ciepły, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej PSP w Krakowie.
W intrenecie można już odnaleźć pierwsze zdjęcia z wypadku, są przerażające.












































