Wizyta posła PiS Marcina Horały w Mielcu, zorganizowana w ramach inicjatywy „Tak dla CPK”, wywołała polityczną reakcję władz powiatu. Starosta mielecki Kazimierz Gacek w mediach społecznościowych wprost zakwestionował zaangażowanie byłego pełnomocnika rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego w sprawy regionu.
„Miał wszystkie karty w ręku”
Gacek zarzucił Horałe, że w czasie gdy odpowiadał za projekt CPK, nie wykorzystał swojej pozycji do włączenia Mielca do kluczowych planów infrastrukturalnych. W jego ocenie obecna aktywność polityka pojawia się dopiero wtedy, gdy temat znów staje się nośny.
Wpis starosty wpisuje się w szerszą lokalną frustrację dotyczącą wykluczenia komunikacyjnego Mielca – jednego z większych ośrodków przemysłowych w regionie, który wciąż nie posiada bezpośredniego dostępu do nowoczesnej sieci kolejowej.
Horała wraca z projektem „CPK+”
Podczas spotkania w Samorządowym Centrum Kultury w Mielcu Marcin Horała prezentował rozszerzoną koncepcję inwestycji – tzw. CPK+, zakładającą rozbudowę sieci kolejowej w całym kraju.
W jego wizji Mielec miałby zostać włączony w system nowych połączeń – zarówno regionalnych, jak i dalekobieżnych. Mówiono m.in. o:
- modernizacji i elektryfikacji linii w kierunku Rzeszowa,
- budowie nowych połączeń w stronę Kielc i Warszawy,
- utworzeniu węzłów przesiadkowych oraz zwiększeniu liczby połączeń.
Według prezentowanych założeń możliwe byłoby nawet kilkanaście połączeń dziennie w różnych kierunkach, co znacząco poprawiłoby dostępność komunikacyjną miasta.
Problem: obecne plany pomijają Mielec
Kluczowy kontekst sporu stanowi fakt, że aktualna koncepcja rozwoju CPK – w zmodyfikowanej formule realizowanej przez obecny rząd – nie obejmuje Mielca.
To właśnie ten element stał się jednym z głównych argumentów środowisk politycznych związanych z PiS, które podkreślają konieczność powrotu do wcześniejszych, bardziej rozbudowanych planów infrastrukturalnych.
Mielec walczy o miejsce na mapie kolejowej
Dążenia Mielca do lepszych połączeń kolejowych nie są nowe. Miasto od lat wskazuje na:
- silne zaplecze przemysłowe (m.in. sektor lotniczy i tzw. Dolina Dronowa),
- rosnące znaczenie gospodarcze regionu,
- brak adekwatnej infrastruktury transportowej.
W ostatnich latach pojawiały się różne inicjatywy – od lokalnych projektów modernizacji linii po koncepcje włączenia miasta do tzw. „szprych” CPK. Jednak żadna z nich nie doprowadziła do przełomu.
Polityczny spór o odpowiedzialność
Wypowiedź starosty Gacka wpisuje się w szerszy konflikt interpretacyjny:
- strona samorządowa wskazuje na niewykorzystaną szansę w czasie rządów PiS,
- politycy PiS argumentują, że obecne władze ograniczyły ambitne plany infrastrukturalne i marginalizują średnie miasta.
Sam Horała podczas spotkania akcentował, że rozwój powinien obejmować całą Polskę, a nie tylko największe metropolie.
Wnioski
Spór o Mielec i CPK ma dwa poziomy:
- infrastrukturalny – realna walka o włączenie miasta do sieci kolejowej o znaczeniu krajowym,
- polityczny – dyskusja o tym, kto ponosi odpowiedzialność za brak realizacji tych planów.
Na dziś Mielec pozostaje poza kluczowymi projektami kolejowymi, ale temat – jak pokazuje ostatnia wizyta Horały i reakcja starosty – wraca do debaty publicznej z nową intensywnością.








































