Do groźnego wypadku doszło we wtorek rano w Nowej Dębie, na jednej z najważniejszych tras regionu. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe, a kierowcy musieli liczyć się z poważnymi utrudnieniami.
Zderzenie na skrzyżowaniu DK9
Do zdarzenia doszło 31 marca, tuż po godzinie 6:00, na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 9 z ulicą Stalowską. Nowa Dęba leży przy ruchliwej trasie łączącej m.in. Tarnobrzeg i Kolbuszową, co dodatkowo zwiększało skalę utrudnień.
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że:
- 22-letni kierowca Audi wyjeżdżał z drogi podporządkowanej
- podczas skrętu w lewo nie ustąpił pierwszeństwa
- doprowadził do zderzenia z drugim autem jadącym drogą krajową
Droga krajowa nr 9 to jedna z głównych arterii regionu, często dochodzi tam do podobnych zdarzeń.
W wyniku zderzenia obaj kierowcy zostali ranni i trafili do szpitala na dalsze badania. Policja potwierdziła, że uczestnicy byli trzeźwi.
Na miejscu pracowały:
- zespoły ratownictwa medycznego
- straż pożarna
- policja
Utrudnienia w ruchu
Po wypadku wprowadzono ruch wahadłowy, co spowodowało korki na trasie. Utrudnienia trwały przez kilka godzin – droga została całkowicie odblokowana dopiero około godziny 9:00.
Kolejny niebezpieczny punkt
Skrzyżowanie w Nowej Dębie od dawna uchodzi za niebezpieczne. Do podobnych zdarzeń dochodzi tam regularnie, najczęściej z powodu:
- nieustąpienia pierwszeństwa
- błędów przy skręcie w lewo
- dużego natężenia ruchu
Podsumowanie
Wypadek w Nowej Dębie to kolejny przykład zdarzenia na ruchliwej trasie DK9, gdzie chwila nieuwagi może doprowadzić do poważnych konsekwencji.
Na szczęście w tym przypadku nie było ofiar śmiertelnych, jednak obaj kierowcy wymagali hospitalizacji.










































