W związku z trwającym okresem zimowymi i zbliżającymi się feriami, dębiccy policjanci w ramach doskonalenia zawodowego i podnoszenia swoich kwalifikacji oraz umiejętności wzięli udział w szkoleniu z zakresu ratownictwa na lodzie. Szkolenie odbyło się w Dębicy, na zamarzniętych stawach przy Alejach Jana Pawła II. Mundurowi przy wsparciu i nadzorze specjalnie przeszkolonych do tego typu akcji strażaków z Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy, ćwiczyli różne sposoby ratowania osób, które wpadną do wody, w wyniku załamania się lodu. W ćwiczeniach udział wzięła również Ochotnicza Straż Pożarna z Pustyni.
Szkolenie polegało na faktycznym wyciągnięciu z wody osoby znajdującej się w tzw. przerębli lodowej. Ćwiczono metody podejmowania akcji ratowniczej takiej osoby z wody z uwzględnieniem bezpieczeństwa ratownika oraz osoby go asekurującej. Strażacy pokazali także, w jaki sposób używać przedmiotów i narzędzi pomocnych przy tego typu działaniach. Używano specjalnych sań, rzutki ratowniczej, koła i liny. Podczas ćwiczeń przypomniano również o zasadach pierwszej pomocy przy tego typu zdarzeniach.
Podstawowe zasady zachowania się na lodzie podczas sytuacji kryzysowej:
Widząc osobę, pod którą załamał się lód, należy natychmiast powiadomić najbliższe służby ratownicze. Jednocześnie powinniśmy ocenić sytuację, czy jesteśmy w stanie tej osobie pomóc, czy będziemy czekać na ratowników. Przede wszystkim nie wbiegać na lód. Najlepiej się czołgać. Osobie, która wpadła do wody można rzucić szalik, bluzę, gałąź lub coś, co mógłby chwycić i podciągnąć się na brzeg. Przydatne mogą być linki holownicze, elementy o większej powierzchni, np. drabiny, odwrócone sanki, deski a nawet kurtki i swetry. Najważniejsze, żeby jak najszybciej dotrzeć do poszkodowanego i wyciągnąć go z wody, zachowując ostrożność i dbając o własne bezpieczeństwo. Musimy też zawsze walczyć o przywrócenie funkcji życiowych, nawet, jeśli wyciągamy z wody człowieka, który nie daje oznak życia.






































