Dzielnicowi z Komendy Powiatowej Policji w Kolbuszowej, w ramach działań prowadzonych w okresie zimowym, regularnie sprawdzają osoby narażone na wychłodzenie. Jedna z takich interwencji miała miejsce w miejscowości Niwiska. Policjanci zjawili się tam w odpowiedniej chwili i udzielili pomocy 55-letniemu mężczyźnie.
Dzielnicowi z kolbuszowskiej jednostki, realizując czynności służbowe dotyczące kontroli osób narażonych na wychłodzenie, próbowali skontaktować się telefonicznie z 55-letnim mieszkańcem Niwisk. Ponieważ nie odbierał telefonu, policjanci pojechali do jego domu.
Na miejscu funkcjonariusze zastali mężczyznę leżącego w łóżku. Był wyraźnie osłabiony i skarżył się na duszności. W pomieszczeniu panowała bardzo niska temperatura, co mogło stanowić poważne zagrożenie dla jego zdrowia i życia. Policjanci natychmiast przystąpili do udzielania pomocy, przynieśli opał, rozpalili w piecu oraz zadbali o zaspokojenie podstawowych potrzeb mężczyzny.
Ze względu na jego stan, funkcjonariusze wezwali zespół ratownictwa medycznego. Po przebadaniu mężczyzny ratownicy zaproponowali hospitalizację, jednak ten nie wyraził na nią zgody i został w swoim domu.
Policjanci nie pozostali obojętni na jego sytuację, upewnili się że mężczyzna jest bezpieczny, a warunki w jakich przebywa uległy poprawie. Funkcjonariusze zapowiedzieli również kolejną wizytę, aby ponownie sprawdzić jego stan i upewnić się, że nie potrzebuje dalszej pomocy.
Policja przypomina, że w okresie zimowym każdy sygnał dotyczący osób samotnych, starszych lub mogących potrzebować wsparcia jest bardzo ważny. Wystarczy jeden telefon, aby zapobiec tragedii.






































