Ja chcę wywołać przede wszystkim presję i moje jako parlamentarzysty stanowisko jest takie, że nie akceptuje tego typu działań rządu, Narodowego Funduszu Zdrowia, że właśnie taki szpital powiatowy, który jest fantastyczny jeśli chodzi o materię, jeśli chodzi o nowoczesność szpitala, żeby takich nowoczesnych usług paniom nie zagwarantować – podkreśla Wiesław Krajewski, poseł na Sejm RP.
W obronie dąbrowskiej porodówki rozpoczęto akcję zbiórki podpisów, które trafią do krakowskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia. Zdaniem posła Krajewskiego takie działanie może pomóc w pozyskaniu kontraktu na prowadzenie oddziału ginekologiczno-położniczego w szpitalu w Dąbrowie Tarnowskiej. Proponuje też kolejne kroki:
Szybkie powołanie oddziału ginekologiczno-położniczego i porodowego – nie wiem, czy wymagana jest uchwała rady w tym zakresie – szybkie wsparcie dyrektora w tych negocjacjach z Narodowym Funduszem Zdrowia i żeby jak najszybciej szpital otrzymał te finanse, żeby można było leczyć kobiety i mogły one bezpiecznie rodzić w szpitalu powiatowym - tłumaczy.
Ostatecznie to czy taki oddział będzie mógł powstać zależy właśnie od NFZ-u.
To zależy od Narodowego Funduszu Zdrowia. Tutaj też w przestrzeni publicznej pojawiają się takie informacje, że powiatu nie stać na funkcjonowanie szpitala. Służbę zdrowia w naszym systemie prawnym finansuje Ministerstwo Zdrowia poprzez Narodowy Fundusz Zdrowia. To nie jest tak, że powiaty, gminy mają płacić. To jest kanał dystrybucji finansów publicznych do realizacji usług medycznych. To jest zadanie Narodowego Funduszu Zdrowia i Ministerstwa Zdrowia. To są publiczne pieniądze – stanowczo podkreśla poseł Wiesław Krajewski.
Do tematu będziemy wracać.




































