W Białym Dunajcu w powiecie tatrzańskim we wtorek 6 stycznia około godziny14:00 doszło do tragicznego wypadku, w którym pociąg potrącił osobę przy stacji PKP. Na chwilę obecną nie udało się ustalić płci ofiary. Na miejsce zdarzenia przybyły dwie jednostki Straży Pożarnej, które zabezpieczają teren i prowadzą działania ratownicze. Pasażerom pociągu nic się nie stało, a przewoźnik organizuje dla nich transport zastępczy w postaci autobusów, które przewiozą około 650 osób do miejsca docelowego. Kapitan Hubert Ciepły, oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie potwierdził, że służby działają sprawnie, aby jak najszybciej przywrócić normalne funkcjonowanie ruchu kolejowego.
Pociąg jechał przez stację w Białym Dunajcu bez planowanego zatrzymywania się z prędkością szlakową ok. 90 km/godz. Jak ustalili policjanci, maszynista dawał sygnał, ale niestety doszło do potrącenia człowieka. Obecnie śledczy prowadzą czynności na miejscu wypadku. Policjanci drogówki przeglądają zapis kamer z lokomotywy i z budynku stacji. Na razie nie ustalono tożsamości ofiary - przekazała w mediach społecznościowych policja z Zakopanego.
Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratora. Utrudnienia mogą potrwać nawet kilka godzin.









































