Kolbuszowscy policjanci prowadzili pościg za kierującym seatem, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. 27-latek został zatrzymany przez funkcjonariuszy na ul. Marszałkowskiej w Rzeszowie, był agresywny. Okazało się, że mieszkaniec powiatu kolbuszowskiego miał ponad 0,22 promila alkoholu w swoim organizmie.
W niedzielę 4 stycznia po godz. 19 na terenie Kolbuszowej, policjanci Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego podjęli interwencję wobec kierującego pojazdem marki Seat, który celowo wprowadzał samochód w poślizg, stwarzając zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
Mężczyzna, nie zastosował się do wydawanych przez funkcjonariuszy sygnałów do zatrzymania się i chcąc uniknąć kontroli drogowej, zaczął uciekać. Policjanci rozpoczęli pościg, który zakończył się na ulicy Marszałkowskiej w Rzeszowie. W celu przerwania brawurowej jazdy funkcjonariusze wykorzystali pojazd służbowy jako środek przymusu bezpośredniego.
Po zatrzymaniu pojazdu, 27-letni kierowca próbował jeszcze kontynuować ucieczkę pieszo. Został zatrzymany. Podczas interwencji zachowywał się agresywnie. Badanie stanu trzeźwości wykazało w jego organizmie 0,22 promila alkoholu. Od mężczyzny pobrano również krew do dalszych badań.
W pojeździe znajdował się także 25-letni pasażer. On również został zatrzymany.
W wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń - zarówno policjanci biorący udział w pościgu, jak i osoby postronne. Uszkodzeniu uległ jeden z radiowozów.
Obecnie policjanci gromadzą w tej sprawie materiał dowodowy, po zakończeniu którego możliwe będzie określenie konsekwencji prawnych, jakie poniesie 27-letni mieszkaniec powiatu kolbuszowskiego.






































