Ponad 600 razy wyjeżdżali dzisiaj podkarpaccy strażacy do usuwania skutków intensywnych opadów śniegu w regionie. Działania polegają głównie na usuwaniu połamanych drzew i konarów leżących na jezdniach, chodnikach, posesjach oraz liniach energetycznych. Najwięcej interwencji odnotowamo w powiatach jasielskim, krośnieńskim i sanockim.
Na szczęście nikomu nic się nie stało, nikt nie został ranny.
Apelujemy o zachowanie ostrożności i dostosowanie prędkości pojazdów do warunków panujących na jezdniach.
Apelujemy do właścicieli, administratorów oraz zarządców obiektów, w szczególności wielkopowierzchniowych, handlowych, usługowych i magazynowych, z prośbą o weryfikację stanu pokrywy śnieżnej na dachach - piszą strażacy w mediach społecznościowych.
Wilgotny, ciężki śnieg może stanowić znaczące, dodatkowe obciążenie dla konstrukcji budowlanej, co w konsekwencji może prowadzić do jej zawalenia.


















































