Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Akrobaci szlifowali formę na obozie w Kielnarowej koło Rzeszowa

Wakacje to nie tylko relaks i odpoczynek, to doskonały czas, aby w obozowej społeczności trenować pod okiem wykwalifikowanej kadry. Akrobaci z podkarpackich klubów: KS Akrobatyka Tryńcza, KS Akrobatyka EDU Mielec, Akrobatyka Cmolas, Akrobatyka Zarzecze i Akrobatyka Stary Dzików spędzili 6 dni intensywnie trenując na hali w Centrum Turystyki i Rekreacji w Kielnarowej.
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

To już kolejna edycja obozu akrobatycznego, podczas którego uczestnicy otrzymali ogromną dawkę gimnastyki, akrobatyki i tańca. Zajęcia obozowe dostosowane zostały do indywidualnych umiejętności każdego uczestnika - od pierwszych kroków po zaawansowane elementy. Mali akrobaci pracowali nad techniką, równowagą i świadomością ciała. Doskonalili umiejętności akrobatyczne, ale także rozwijali współpracę w grupie i budowanie pewności siebie poprzez osiąganie nowych umiejętności. Codzienny grafik zajęć był bardzo napięty.

Mamy bardzo napięty plan. Wstajemy o godzinie 8:00, mamy rozruch codziennie przed śniadaniem pół godzinki biegania, później jemy śniadanie. 3-4 godzinki na sali mamy zajęcia z akrobatyki sportowej, z akrobatyki powietrznej, zajęcia taneczne. Później mamy obiad, po obiedzie powtóreczka, bo mamy co robić. Około godziny 19:00 mamy kolację i po kolacji mamy jeszcze treningi siłowe – mówi Celina Małek, organizatorka obozu w Kielnarowej.

W obozie wzięło udział 70 akrobatów w wieku od 7 do 16 roku życia. Zostali podzieleni na grupy treningowe, w których ćwiczyli w zależności od poziomu umiejętności. Treningi zostały poprowadzone przez doświadczonych instruktorów akrobatyki, którzy nie tylko posiadają solidne kwalifikacje, ale także inspirują i przekazują pasję do sztuki akrobatycznej. Zęcia z akrobatyki powietrznej, akrobatyki sportowej, skoki na ścieżce, ćwiczenia zespołowe, stretching akrobatyczny prowadziły trenerki: Celina Małek, Iga Klesyk, Katarzyna Kiwak, Katarzyna Filip, Karolina Lewicka, Kornelia Tofilska. Oprócz nowych umiejętności akrobatycznych, dzieci rozwinęły swoje kompetencje miękkie:

Na pewno systematyki i powtarzalności, bo nie ma co ukrywać, u podstaw wszelkich sportów, nie tylko akrobatyki, ale też ogólnie sportów indywidualnych bardzo ważne jest to, aby ćwiczyć systematycznie i powtarzać wiele razy tą podstawową rzecz – mówi Grzegorz Pittner, kierownik obozu w Kielnerowej.

Nad bezpieczeństwem i organizacją obozu czuwał kierownik Grzegorz Pittner:

Naszym założeniem jest wpajanie dzieciom i pracy zespołowej,i pracy indywidualnej, i te takiego świadomego podejścia do odżywiania co w dzisiejszym świecie jest bardzo ważne, a nie ma co ukrywać, że u podstaw jest odżywanie i to czym się karmimy nam daje siłę i motywację do treningów. Też nam bardzo zależy na tym, żeby pokazać dzieciom, że świat istnieje też bez tabletówi komórek – mówi Grzegorz Pittner, kierownik obozu w Kielnerowej.

Akrobaci twierdzą, że wrócą za rok i już nie mogą się doczekać tej fantastycznej zabawy, ale i przede wszystkim możliwości rozwoju akrobatycznych umiejętności. 

Fajnie! - Co ci się najbardziej podoba? - Akrobatyka powietrzna – mówi Lena.

Jest bardzo fajnie! - Co ci się najbardziej podoba? - Powietrzna i zespoły – mówi Hania

Ten obóz akrobatyczny to nie tylko szansa na rozwijanie umiejętności akrobatycznych, ale również niezapomniane doświadczenia pełne radości, przygód i nowych znajomości. 


 


Podziel się
Oceń

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na FACEBOOKU!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 1°C Miasto: Mielec

Ciśnienie: 1002 hPa
Wiatr: 15 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
NAPISZ DO NAS

WIADOMOŚĆ Z MIELEC.TV

Reklama
test